Harry Potter News

HPNews.pl » Artykuły » Harry Potter i Insygnia Śmierci » Czarna Seria

Czarna Seria

Autor: Lipa    2006-05-27 21:15:24

To już nie przypadek. Joanne Rowling z niebywałą regularnością przypieczętowuje finał każdej kolejnej powieści śmiercią jednego z bohaterów. Uśmierca postaci, które sama niegdyś wymyśliła i stworzyła. Zabiera Harry’emu najbliższych przyjaciół. Dlaczego to robi? Dzisiejszy artykuł wszystko wyjaśni...

Śmierć Cedrika Diggory’ego w „Czarze Ognia” dość mocno mną wstrząsnęła. Miałem wówczas niecałe dwanaście lat i zacząłem zdawać sobie sprawę, iż Harry Potter od tego momentu przestaje być miłą i zabawną historią o młodych czarodziejach oraz czarownicach. Piąty tom tylko utwierdził mnie w tym przekonaniu, śmierć Syriusza nie wydała mi się już takim zaskoczeniem. Później, podczas gdy większość czytelników zastanawiała się, ja sam łudziłem się jeszcze. Bo a nuż Rowling wykiwa wszystkich i nikogo nie uśmierci? Jednak gdy tylko otworzyłem w lipcu szósty tom i poczułem specyficzny klimat tej powieści, wiedziałem już, że znów ktoś musi umrzeć, nie ma innej możliwości. Tym razem padło na Albusa Dumbledore’a.


Sugestywny początek

Niewątpliwie coś musi być na rzeczy, skoro cały cykl zaczyna się od śmierci rodziców głównego bohatera. Pamiętajmy, że właśnie z tego powodu kilku wydawców odrzuciło powieść. Uznali, iż historia przeznaczona dla dzieci i młodzieży nie może rozpoczynać się w taki sposób. Swoją drogą, Rowling wielokrotnie wspominała o kilkudziesięciu różnych wersjach samego pierwszego rozdziału, które powstały, nim wyklarowała się ta ostateczna, zaakceptowana wreszcie przez wydawców w Bloomsbury. Ciekawe, czym te poprzednie się od niej różniły? Jedno jest pewne: śmierć Lily i Jamesa Potterów nie mogłaby, rzecz jasna, zostać usunięta z fabuły, gdyż stanowi jej absolutną podstawę, od niej wszystko się zaczęło. To byłoby tak, jakby w Kodzie Leonarda da Vinci nie uwzględnić istnienia Zakonu Syjonu. A zatem Rowling zbudowała całą ideę swojej książki na dramatycznym – choć oczywiście fikcyjnym – wydarzeniu, na śmierci dwojga niewinnych ludzi.

Trzeba przyznać, że to dość nietypowy sposób rozpoczynania powieści. Zresztą później przekonaliśmy się wielokrotnie, iż J.K. Rowling z pewnością nie pisze szablonowo. Jednak z drugiej strony, każdy wątek w „Harrym Potterze” ma jakieś znaczenie. Dramat Potterów nie pojawił się więc na samym początku przypadkowo. Poza rolą, jaką pełni w odniesieniu do fabuły, miał też inną funkcję: zasugerował czytelnikowi, że śmierć zapewne wystąpi jeszcze w kolejnych tomach. Czytając pierwszy rozdział „Kamienia Filozoficznego” łatwo pomyśleć sobie: „To nie będzie wesoła historia. Może się źle skończyć, a losy niektórych bohaterów okażą się tragiczne”.

Mimo wszystko pierwsze części cyklu jeszcze nie rażą śmiercią w oczy. Popatrzcie sami – weźcie, na przykład, „Kamień Filozoficzny” oraz „Zakon Feniksa” i porównajcie. Widzicie różnicę? No właśnie. Wyobrażacie sobie w ogóle, by w pierwszym tomie mogły pojawić się podobne sceny jak walka w Departamencie Tajemnic? Nie, to niemożliwe. Trzy pierwsze części są raczej zabawne, niekiedy wesołe i ogólnie miłe do czytania. Nawet „Więzień Azkabanu”, choć mroczny i tajemniczy, kończy się pozytywnie. Warto zwrócić też uwagę, iż na dobrą sprawę w pierwszym tomie śmierć w ogóle się nie pojawia. Akcja rozpoczyna się już po zabiciu Jamesa i Lily, przez co atak Voldemorta wydaje się tylko odległym wspomnieniem. Jednak w drugim i trzecim tomie życie kilku bohaterów powoli staje się zagrożone. Autorka najwyraźniej trzyma się koncepcji „im starszy Harry, tym straszniejsze zdarzenia”.


Wstrząsająca przemiana

Otworzywszy „Czarę Ognia”, miałem po kilku minutach wrażenie, że czytam zupełnie inną książkę! Wszystko nagle okazało się tak mroczne, straszne, podłamujące. Zero pozytywizmu! Pesymizm i czarne myśli opanowały czwartą część Harry’ego Pottera. Im dalej się czytało, tym było gorzej: od śmierci Franka Bryce’a, poprzez dramatyczną walkę głównego bohatera o przetrwanie w Turnieju, aż po przerażający finał, czyli zamordowanie Cedrika i odrodzenie się Czarnego Pana. Ostatnie rozdziały pokonywałem z dużym przygnębieniem. W książce, na dobrą sprawę, zabrakło jakiegokolwiek pozytywnego wątku! A że osobiście nie lubię takich powieści, od razu uznałem „Czarę Ognia” za najgorszą ze wszystkich czterech części.

Nie oznacza to, rzecz jasna, iż w poprzednich tomach zabrakło strachu, przerażenia i niepewności. Różnica tylko taka, że w „Kamieniu Filozoficznym”, „Komnacie Tajemnic” i „Więźniu Azkabanu” straszne były inne rzeczy: trójgłowy pies Puszek, dementorzy, bazyliszek. Bo przecież śmierć nie jest jedynym, co może wzbudzać lęk. Jednak fakt faktem, że wcześniej bohaterom udawało się jej uniknąć. Trzymając się podanych przykładów, można by rzec: Hermiona wykiwała Puszka, Harry nauczył się przezwyciężać dementorów, zaś bazyliszek nikogo nie uśmiercił – wszystkie jego ofiary zostały jedynie spetryfikowane. A skoro naszym młodym czarodziejom zawsze udawało się ujść z życiem, nabraliśmy podświadomie przekonania, iż Rowling nigdy żadnego z nich nie zabije swym pisarskim piórem. I cokolwiek by ten Lord Voldemort wymyślił, Harry, Hermiona i Ron i tak będą górą.

Właśnie dlatego czwarta część stała się dla nas takim szokiem. W końcu ktoś zginął! I nie była to śmierć odległa, wspominana – wręcz przeciwnie, została dokładnie opisana, miała miejsce niemal na naszych oczach, gdyż każdy czytelnik wyobraził sobie choć przez moment dygoczącego Glizdogona, który na polecenie swego pana posyła zielony strumień światła w stronę zdezorientowanego i absolutnie bezradnego Cedrika… Swoją drogą, ciekawiło mnie, czy reżyser Mike Newell zdoła zobrazować te zmiany w ekranizacji. Udało mu się znakomicie. Film „Czara Ognia” jest istnym, trzymającym w napięciu i wstrząsającym thrillerem. Zupełnie jak sama książka.


Zmyłka

Jeżeli piąty tom zaczyna się od wkroczenia dementorów do świata mugoli, jest to znak, że w całej powieści zostaną przełamane wszelkie bariery i będą działy się prawdziwe „cuda”, oczywiście w znaczeniu negatywnym. Dochodzi do sytuacji, których przedtem nawet nie próbowaliśmy sobie wyobrazić: Harry ma zostać wyrzucony z Hogwartu, Hagridowi ledwo udaje się uciec przed olbrzymami, w tajemniczych okolicznościach znikają pracownicy Ministerstwa Magii, Voldemort usiłuje zapanować nad umysłem głównego bohatera, zaś pan Weasley cudem unika śmierci. W ogóle „Zakon Feniksa” przepełniony jest mnóstwem pozornie niezwiązanych ze sobą zdarzeń. Chyba większość z Was się zgodzi, jeśli powiem, że właśnie w tej części dzieje się zdecydowanie najwięcej, na co wskazuje zresztą grubość książki (blisko tysiąc stron!). Już przed premierą Rowling potwierdziła, że zginie osoba bliska Harry’emu. Czytając, wciąż wyczekiwałem momentu, kiedy to nastąpi. No i się doczekałem…

Ankieta, jaką później przeprowadzaliśmy w HP News pokazała, że śmierć Syriusza stanowiła dla zdecydowanej większości potteromaniaków ogromne zaskoczenie. Przecież zginąć mieli inni! Przyjmowano nawet specjalne zakłady, a murowanymi faworytami bukmacherów byli Ron i Hagrid. A jednak padło na Syriusza. Autorka musiała mieć swoją drogą niezły ubaw, przeglądając gazety i widząc, iż prawie nikt nie stawia na Blacka. Ale zwróćmy uwagę: nie potrafiliśmy kompletnie przewidzieć, kto padnie ofiarą! A to świadczy o niesamowitym sprycie literackim Rowling – zaplanowała swą książkę tak, by absolutnie niemożliwe stało się odszyfrowanie dalszych przygód bohaterów.


Dlaczego śmierć?

Ze względu na wszystkie krążące wśród potteromaniaków domysły, przypuszczenia i teorie, śmierć w „Harrym Potterze” stała się z dnia na dzień praktycznie najważniejszą kwestią. Najlepiej było to widoczne w oczekiwaniu na szósty tom. J.K. Rowling w wywiadach zapowiedziała między innymi nowego ministra magii oraz kolejny pocałunek Harry’ego, lecz mimo to potteromaniaków interesowała głównie odpowiedź na jedno pytanie: kto zginie tym razem? W taki oto sposób to, co kilka lat wcześniej wydawało się niemożliwe, stało się faktem: śmierć doczekała się miana motywu przewodniego w „Harrym Potterze”.

Czy autorce rzeczywiście zależało, aby tak się stało? Ona sama nie pozostawia żadnych wątpliwości: „Moje książki są w pewien sposób poświęcone śmierci”. Spróbujmy sobie zatem przypomnieć, czy J.K. Rowling spotkała się osobiście ze śmiercią? I owszem. W 1991 roku, po długiej i wieloletniej walce z chorobą, ze świata odeszła matka Jo. Musiało to być straszne przeżycie dla przyszłej pisarki. Na pewno przekonała się wówczas, iż w podobnych chwilach bardzo duże znaczenie ma wsparcie ze strony przyjaciół oraz bliskich. Da się to uchwycić w napisanych przez nią książkach – przyjaciele głównego bohatera, przede wszystkim Hermiona i Ron, nie opuszczają go w ciężkich momentach. Pomagali mu – choć może tego nie doceniał – po śmierci Cedrika; byli z nim, gdy zginął Syriusz. Możemy mieć pewność, że będą go wspierać również po odejściu jego wielkiego opiekuna, czyli Albusa Dumbledore’a. Wniosek nasuwa się sam – dramatyczne przeżycia Rowling sprawiły, iż w „Harrym Potterze” wartości takie jak przyjaźń i wierność są podkreślone zdecydowanie mocniej aniżeli w większości innych książek.

Nie zmienia to faktu, że fatalne przeżycia autorki z początku lat 90. miały też ogromny wpływ na bardziej mroczne aspekty powieści. Patrząc na sytuację Jo z czasów, kiedy pisała „Kamień Filozoficzny”, trudno się dziwić, iż pierwszy tom zaczyna się od strasznych wydarzeń. Łatwo też wyjaśnić, dlaczego książka ma – mimo wszystko – optymistyczny, a nawet humorystyczny charakter. Rowling stworzyła Harry’ego, by podobnie jak ona zmagał się z życiowymi trudnościami i pokonywał je. Stworzyła Hermionę, w której ujrzała samą siebie – dziewczynę powszechnie nielubianą, ale taką, z którą można się zaprzyjaźnić, jeśli tylko spojrzy się na nią z innej perspektywy.


Gorzej niż śmierć

Dumbledore mówił, że „są rzeczy gorsze od śmierci”. Skoro za słowami tymi stoi sama Rowling, to kto wie, co szykuje dla nas w siódmym tomie? Może uśmiercanie najważniejszych bohaterów powieści wcale nie jest najstraszniejszą rzeczą, na jaką ją stać? Na naszym Forum natknąłem się na ciekawy wątek, zatytułowany: „Najgorsza rzecz, jaka może przytrafić się Harry’emu”. Wymienialiście różne propozycje. „Myślę, że najgorszą rzeczą mogłaby być śmierć kogoś bliskiego Harry'emu”, pisze użytkownik o nicku Snape. „Najgorszy chyba będzie triumf Voldemorta...”, ripostuje Danatel, zaznaczając jednak, że taka wersja zdarzeń byłaby niemal równoznaczna ze śmiercią Harry’ego. Wielu z Was wspomina też o zdradzie czy szantażu.

Może więc Rowling chce nas zaskoczyć czymś innym niż zwyczajna śmierć? Czytałem nie tak dawno „Rok 1984” George’a Orwella, przedstawiający straszną wizję przyszłości świata. Żadne morderstwo nie może się równać sposobowi, w jaki traktowano tam niewinnych ludzi. I choć bohater, Winston Smith, nie zginął, ostatnia część tej powieści poruszyła mnie znacznie bardziej niż na przykład śmierć Dumbledore’a. Wyobraźcie sobie Harry’ego w siódmym tomie: zdradzonego, torturowanego, opuszczonego przez bezsilnych przyjaciół, zmuszanego do kłamstwa, o ile tylko byłby jeszcze w stanie odróżnić fałsz od prawdy… Kto wie, czy Jo nie ma podobnych planów…


Coraz większy dramat

Gdyby zapytać potteromaniaków: „Czy twoim zdaniem w siódmym tomie zginie więcej niż jedna osoba?”, prawdopodobnie zdecydowana większość odpowiedzi brzmiałaby: tak. Dlaczego tak się dzieje?

Otóż autorka stopniowo i powoli, mniej więcej od trzeciego tomu, buduje napięcie i poczucie grozy. Z niebywałą regularnością uśmierca w każdej kolejnej części jednego z ważniejszych bohaterów. Jednak wybór wcale nie pada na przypadkowe osoby. Każde kolejne zabójstwo ma większy wpływ na fabuł i przebieg akcji niż poprzednie. Sama śmierć Cedrika w „Czarze Ognia” nie miała praktycznie żadnego znaczenia – była w sumie tylko dramatycznym dodatkiem do wydarzeń tamtej nocy. Ważniejsze okazało się przecież odzyskanie ciała i mocy przez Czarnego Pana. Zabito tylko jednego z setek uczniów Hogwartu – co prawda bardzo uzdolnionego, lecz mimo wszystko: jednego z wielu.

Trochę inaczej przedstawiała się śmierć Syriusza, która osłabiła Zakon Feniksa, pokomplikowała mu niektóre plany, a przede wszystkim okazała się ogromnym ciosem mentalnym, szczególnie dla Harry’ego. Główny bohater długo nie mógł przecież otrząsnąć się po utracie ojca chrzestnego. Patrząc z boku – Syriusz był jednym z członków Zakonu, a więc już nie jednym z wielu, tylko jednym z kilku, kilkunastu.

Jednak dopiero śmierć Dumbledore’a okazała się ogromnym wstrząsem. Bo nie możemy o nim już powiedzieć, że był „jednym z wielu” czy nawet „jednym z kilku”. On był tym jedynym, prawdziwym przywódcą, symbolem dobra, którego nikt nie może tak po prostu zastąpić. Czymże więc jest zabójstwo Cedrika wobec końca Dumbledore’a? Czy spostrzeżenie nie nasuwa się samo? Czyż można nie dostrzec, iż Rowling z każdym kolejnym tomem zabija bohatera coraz istotniejszego dla skomplikowanej fabuły powieści?

Właśnie dlatego jestem w dziewięćdziesięciu procentach przekonany, że w siódmym tomie Jo pozbędzie się kogoś z głównej trójki: Harry-Hermiona-Ron. Bo kto oprócz nich jest postacią ważniejszą od Dumbledore’a? Może Snape. Prawdę mówiąc, przed 16 lipca 2005 roku uważałem, że już w szóstej części ofiarą padnie ktoś z trójki przyjaciół – stawiałem na Rona. Pomyliłem się. Ale to tylko upewniło mnie, że któreś z nich umrze w HP7. Może nawet wszyscy? Czy Rowling byłaby w stanie zabić Harry’ego? Powoli przestaję w to wierzyć, lecz to temat na osobną dyskusję. Jedno jest pewne – autorka prawdopodobnie chce nas oswoić ze śmiercią, gdyż w siódmej części szykuje się seria morderstw, rzeź. Prawdziwa.


Koniec epoki

Nie można przy okazji tego artykułu pominąć symbolicznego znaczenia śmierci Dumbledore’a. Zacznijmy może od faktu, iż my wszyscy jako potteromaniacy, szczególnie internauci, lubimy w oczekiwaniu na kolejną część bawić się w tworzenie teorii i odgadywanie zamiarów Rowling. Szczególnie zaś upodobaliśmy sobie – tak się akurat składa – snucie przypuszczeń na temat kolejnych ofiar. Czy można temu zaprzeczyć, skoro jest to zawsze najbardziej chroniona przedpremierowa tajemnica, zaś brytyjscy bukmacherzy przyjmują nawet zakłady na to, kto zginie? Nie inaczej było przed publikacją „Księcia Półkrwi”. I przypomnijcie sobie – czy ktokolwiek przewidywał śmierć Albusa? Owszem, tu i ówdzie zdarzały się komentarze typu: „Moim zdaniem zginie Dumbledore”, jednak napotkać je można było raczej rzadko, zresztą natychmiast odrzucano je i obśmiewano: „Dumbledore? Wolne żarty… Przecież on jest jedną z najważniejszych postaci, nie mogłoby go zabraknąć w siódmym tomie”.

Tymczasem okazało się, że dyrektora Hogwartu jak najbardziej mogłoby w HP7 zabraknąć, a przynajmniej do takiego wniosku doszła autorka. A więc znów – który to już raz? – Jo wyprowadziła zdecydowaną większość fanów w pole. Nie dość, że uśmierciła Albusa – prawdziwą opokę dobra – to jeszcze w wywiadzie bez żadnych ogródek potwierdziła, iż na pewno umarł i nie należy się doszukiwać jakiejkolwiek „upozorowanej zbrodni”. Nawiasem mówiąc, niemal obaliła tym samym jedną z licznych teorii, jakie natychmiast powstały na temat śmierci Dumbledore’a.

To wydarzenie jest przełomem, ma ogromne znaczenie zarówno dla nas, czyli czytelników, jak i dla fikcyjnych bohaterów powieści. Ci ostatni stracili właśnie swego przywódcę i obecnie wszyscy muszą czuć się zagrożeni. My z kolei zostaliśmy kompletnie zbici z tropu, jeśli chodzi o dociekania dotyczące dalszych ich losów. Do tej pory mówiliśmy sobie: zginąć może ten, ten i tamten, natomiast tamci na pewno przeżyją. Teraz takie rozważania przechodzą już do historii. Skoro autorka zdecydowała się wykluczyć z akcji Dumbledore’a, równie dobrze mogłaby tak samo postąpić z Voldemortem, Hermioną, Ronem lub Snapem. Koniec szóstego tomu, czyli pamiętny lament feniksa i biały grób dyrektora, stanowią zatem również koniec pewnej epoki. Zginął Dumbledore, więc jego los może teraz spotkać każdego. Zgadywanie, kto to będzie, nie ma już w zasadzie najmniejszego sensu.


Różne oblicza

Rowling uwielbia zaskakiwać – z tym stwierdzeniem chyba każdy się zgodzi. Stosuje proste chwyty psychologiczne: czytelnik czegoś się spodziewa, a tymczasem akcja przybiera zupełnie inny obrót i zainteresowany posiadacz książki zagłębia się w lekturze, by dowiedzieć się: dlaczego tak się stało, choć miało być inaczej? Innymi słowy, J.K. Rowling jest wyjątkowo nieprzewidywalna, a zatem jej powieści wydają się tak ciekawe, bo… też są nieprzewidywalne. Zabawnie proste, prawda? Dlatego jakiś czas temu zastanawiałem się: co by było, gdyby okazało się, iż Jo nie uśmierciła w HP7… nikogo? Skoro wszyscy spodziewają się mnóstwa ofiar, to wypadałoby – zgodnie z zasadą niekonwencjonalności – znów zaskoczyć czytelników.

Z drugiej strony, autorka nie wygląda na taką osobę, która oszczędzi wszystkich głównych bohaterów swej powieści. A nawet poprawniej byłoby powiedzieć: może na taką wyglądała, ale tylko do czasu premiery czwartej części. Co się działo w późniejszych tomach – wiemy doskonale. Teraz czeka nas już tylko ostatni, siódmy, i wszyscy zastanawiają się, ile osób w nim zginie. Czy będzie ich dwie, trzy, a może pięć lub dziesięć, albo też tylko jedna. Nikt nie bierze pod uwagę, iż wszyscy mogliby przeżyć. Rowling jest osobą zbyt radykalną i nieugiętą, by mogła zlitować się nad fikcyjnymi bohaterami, których los zależy przecież tylko od jej wyobraźni. A dodać trzeba, że Jo lubi efektowne „wejścia” w fabule. Wystarczy spojrzeć na początek i zakończenie „Zakonu Feniksa”.

Jak już wcześniej napisałem, nie ma większego sensu rozstrzyganie, kto może zginąć w HP7, a kto nie. Można co najwyżej zastanowić się, jakie ukryte przesłanie niosłaby śmierć poszczególnych bohaterów.

• śmierć Harry’ego, czyli pesymistyczny koniec. Ewidentne odwołanie do tragedii antycznej. Harry okazuje się bohaterem, który musiał zginąć i nie miał możliwości wpłynięcia na swój los.

• śmierć Rona i Hermiony, czyli przyjaźń i solidarność warte więcej niż życie. Mogą zginąć tylko w jeden sposób: walcząc ze złem. Poświęcają się, by pomóc Harry’emu w pokonaniu Voldemorta.

• koniec Toma Riddle’a, czyli nikt nie pokona śmierci. Voldemort robił wszystko, by nie przypominać normalnego człowieka, lecz mimo to nadal nim pozostał. Okazuje się to jego największą słabością: fakt, iż może po prostu zginąć jak każdy inny.

• śmierć Ginny – czasem triumf można osiągnąć tylko za straszliwą cenę. Harry pokonuje zło, lecz zarazem traci na zawsze swą sympatię, prawdziwą miłość. Po takim ciosie z pewnością nie załamałby się, tylko żył dalej, ale stałby się zupełnie innym, bardziej przygnębionym człowiekiem.

• śmierć Snape’a, czyli nieszczerym mówimy: nie! Okazuje się, iż Severus, grając podwójnego agenta, oszukiwał co prawda Dumbledore’a i Voldemorta, ale oszukał też samego siebie. W kryzysowym momencie, bez żadnego wsparcia, został sam, bezradny i bezbronny.


Można by też zastanawiać się nad innymi bohaterami, jak Lupin, Hagrid i tak dalej. Wymieniłem jednak tylko te najważniejsze osoby, których koniec może naprawdę wiele symbolizować. Pisałem już, że zginąć może każda z nich, nie ma sensu roztrząsanie, kto to będzie.

Sporo nam zajęła ta cała analiza… Skoro mam już kończyć, należałoby całość w jakiś sposób podsumować. Wystarczą chyba dwa zdania.

Jo nie uśmierca swych bohaterów bez powodu, tylko chce urozmaicić powieść, uczynić ją ciekawszą i bardziej poruszającą. Jak na razie – wychodzi jej znakomicie.


(Ten artykuł przeleżał w szufladzie dobre trzy miesiące, zanim ujrzał światło dzienne, ale mam nadzieję, że wszystkie zawarte w nim informacje są aktualne. Tradycyjnie zapraszam Was do wyrażania własnych opinii w komentarzach).

 << powrót...

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: JewelB | 2008-02-23 14:42:39
o nie!! To jest najlepszy serwis informacyjny na temat Harrego Pottera. ;((( no cóż.. jakoś trzeba się z tym pogodzić.. ;( może ktoś kupi.. fajnie by bylo gdyby ta stronka nadal funkcjonowala po 27 marca.. ;**

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: karo12 | 2008-02-23 15:31:15
Ciężko się pogodzić z tym, że ten serwis może przestać istnieć... A jeżeli będzie, że będzie istniał bez Ciebie, Lipa. I nawet jeżeli ktoś go przejmie to nie będzie to samo. Nie przeceniasz siebie. HPNews to Ty. I czasem my, czytelnicy. Myślę, że żaden z tych wielu ludzi, którzy regularnie odwiedzali ten serwis o Tobie nie zapomni. Bo ja na pewno nie...

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Mileeeenka_1992 | 2008-02-23 15:33:45
Och strasznie szkoda ;( Bardzo lubiłam ten serwis. Uważam, że był, a raczej nadal jest on bardzo bardzo dobry i najlepszy z tych które spotkałam ;) I tak przy okazji wszystkiego najlepszego ;d ;***

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Monilip | 2008-02-23 15:37:03
Rozumiem cię...prowadziłam nie jedną stronę (ale oczywiście nie tak znaną jak Twoja!) i wiem że to naprawdę dużo roboty.

Cóż - życzę szczęścia na konkursie i w publikacji książek (jestem ciekawa jakie to...ja sama chcę wydać ale to raczej opowieść fantastyczna a nie dadze by taka była Twoja :D).

Żal, że nikt ci nie pomagał. Jak się zgłasza to ludzie trzeba brać to poważnie!!!

Ale co do tej opłacalności strony...

Mówisz, że za niedługo skończysz 18 lat - nie mógłbyś dawać tu reklam? Ja wiem, to jest uciążliwe dla nas fanów ale może by jakoś to ci odpłaciło za tą wydaną kasę....kilkaset złoty? na rok? to sporo....

Nie chcę Cię odciągać od decyzji ale może po Twojej wiadomości znajdą się jacyś chętni by Ci pomóc..

A jak nie - miejmy nadzieje, że ktoś wykupi HPNews! Oczywiście to już nie będzie to samo ale zawsze jakaś namiastka :D

Jak pisałeś - zostały jeszcze dwa filmy więc jest co robić :D

Tak czy owak - powodzenia na konkursach, w szkole i w życiu osobistym!

I żeby Ci nie było mocno żal HPNews :)

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: aniaM14 | 2008-02-23 16:03:15
Drogi Lipo. Łzy zakręciły mi się w oczach po przeczytaniu tego... no właśnie czego? Newsa? Artykułu? Notatki? Myślę, że najwłaściwsze słowo to ZWIERZENIE. Ten mój dosyć niecodzienny odruch (z zasady jestem osobą pogodną) nie był spowodowany tym, że to już koniec tego najlepszego(bo nie ma wątpliwości, że serwis HPnews takim był) najbardziej profesjonalnego i najdokładniejszego serwisu o Harrym na jaki trafiłam. Nie. To Twoja niespotykana szczerość, pasja i poświęcenie dla nas czytelników, którzyśmy Cię tak naprawdę nie doceniali. Twój wkład i praca w ten serwis były i nadal są wprost niewyobrażalne. Nie umiem wprost wyrazić tego wszystkiego co teraz czuję... Dzięki Tobie mogłam cieszyć się spokojną lekturą ostatniej części. Wprowadzałeś ostrzeżenia przed spoilerami, relacjonowałeś przebieg premier w poszczególnych miastach, dostarczałeś nam coraz to nowszych informacji o tym świecie, który wszyscy pokochaliśmy-o świecie Harry'ego Pottera. Nie raz po przeczytaniu niektórych z newsów rozpierała mnie dzika radość. Dziękuję Ci za to... Pod treścią każdego newsa możemy znaleźć skalę ocen, dzięki której możemy dać właśnie taką ocenę danemu newsowi. Wszystkie one zasłużyły na najwyższe oceny, ponieważ każdy z nich miał w sobie wkład i kawałek serca redaktora naczelnego tego serwisu. Tak bardzo mi teraz wstyd, że i ja nie włożyłam wysiłku w to wszystko... Że nie napisałam komentarza pod każdym newsem... A przecież to wszystko było m.in. dla mnie... Żałuję też, że nie mogłam uczestniczyć w tym wszystkim od początku, jako że internet mam dopiero od 2006 roku... Teraz wszyscy redaktorzy, którzy nie dawali ci potrzebnego wsparcia niech przeczytają to co napisałeś, może to trochę wzruszy ich serca. Uważam, że każdy użytkownik Hpnews.pl powinien napisać komentarz pod tym "newsem". Drogi Lipo. Życzę ci powodzenia w twoich marzeniach. Z podziwem patrzę na potęgę twego umysłu. Nie mam żadnych wątpliwości, że będziesz wielkim dziennikarzem. Oczywiście będzie mi żal rozstawania się z serwisem ale w pełni rozumiem Twoją decyzję. Nie jestem jeszcze pewna tego czy nawet jeśli ktoś kupi serwis to będę tu jeszcze zaglądać. Nie mogłabym znieść widoku zbezczeszczenia Twojego wspaniałego dzieła. Jeszcze raz dziękuję ci za każdą emocję wywołaną dzięki Twoim newsom. Będę wiernie zaglądała tu aż do 27 marca. Życzę ci wszystkiego najlepszego z okazji urodzin i mam nadzieję, że moje słowa przyniosły ci trochę satysfakcji. Po raz kolejny dziękuję i pozdrawiam aniaM14

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Lina | 2008-02-23 16:03:47
O Boże, popłakałam się jak to czytałam, ale rozumiem Cię Lipa, zawsze pozostaniesz jednym z moich ulubionych redaktorów (jeśli nie ulubionym) życzę Ci szczęścia i znalezienia wspaniałej pracy, w której będziesz szczęśliwy, bo na taką pracę zasługujesz. Informacja o sprzedaniu serwisu jest dla mnie, osobiście straszna, gdyż odwiedzam ten serwis od niemal 3 lat i siłą rzeczy zżyłam się z nim. mam nadzieję (i życzę Ci tego Lipa) by serwis został kupiony przez odpowiedzialną, "kochającą" Harry'ego osobę, która podoła trudnemu zadaniu jakim jest prowadzenie sewisu po Tobie. Cieszę się, że zdecydowałeś się sprzedać serwis, a nie usunąć go i modlę się by znalazł się na niego kupiec.

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Alexis_Black | 2008-02-23 16:07:47
W zupełności podpisuję się pod Monilip... Od tylu lat to mój ulubiony serwis... Pamiętam ten dzień, w którym szukałem jakichś informacji o premierze HPiZF... Wtedy HPNews znajdował się jeszcze na za.pl :) Od tylu lat to moja strona startowa :) Nie ma dnia, w którym nie oglądałbym tej strony. Jestem z nią tak związany... Nawet dodano tu moją 'powieść', "Akademię Vernex", którą napisałem zainspirowany historią mojej wirtualnej szkoły magii, Vernexu... No i kiedy myślę o HPNews, od razu nasuwa mi się Lipa :) Wg mnie ten serwis nie mógł mieć lepszego założyciela i redaktora naczelnego... Powodzenia w życiu, Lipo :)

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Black-Wand | 2008-02-23 16:22:08
szkoda tego serwisu :( to najlepsza stronka o Harrym jaką znam :( czy wszystko musi sie konczyc? :( najpierw Harry a teraz moja ulubiona stronka w calym necie :( nawet jak ktos kupi to nie bedzie tak fajnie jak teraz :(:(:( [*] pozdro for ALL

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: lemonia | 2008-02-23 16:40:52
Staram się rozumieć ale jest trudno!Powodzenia na maturze, studiach itp.Jesteś wspaniałym redaktorem, dziennikarzem!Mam nadzieję że hpnews.pl wykupi ktoś taki jak ty i będzie go prowadził;)

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Marta_Evans | 2008-02-23 17:33:21
Łał. Drogi Lipo, zrobiłeś na mnie wrażenie. Aż się zasmuciłam, że aż tyle masz problemów z prowadzeniem tego serwisu. Dlatego gorąco będę trzymać kciuki aby ktoś go kupił! Po przeczytaniu tego newsa, doskonale Cię rozumiem. Oczywiście, że nie będziesz mógł prowadzić tej strony do końca życia. Masz do robienia też inne rzeczy. Tak w ogóle jestem pełna podziwu, że jeszcze znajdujesz na niego czas. Masz przecież tyle do roboty! Do tego dochodzi to, że uczysz się w liceum, i to jakim liceum. Ja jestem w Twoim wieku więc dobrze wiem, że trzeba się nieźle namęczyć w szkole, aby później coś osiągnąć. Poza tym Ty startujesz jeszcze w olimpiadach, które też pochłaniają masę czasu. Tak więc życzę Ci wielu sukcesów! Aby udało Ci się na tej olimpiadzie z języka francuskiego i udanej pracy z serwisem Wiadomości24.pl. I radości z treningów. Cieszę się, że przez tyle lat byłeś tutaj redaktorem, bo oglądanie tej strony było czystą przyjemnością :) Fajnie, że zostajesz tu jeszcze przez miesiąc. Na pewno później będzie nam Ciebie bardzo brakowało. Aha no i udanej jutrzejszej 18-stki!!! Mam nadzieję, że jutro będzie jeszcze okazja, aby złożyć Ci tutaj życzenia. Pozdrawiam Cię serdecznie!

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: AlbusPersival | 2008-02-23 18:24:29
Bardzo dobrze Cię rozumiem.Ja również jestem uczniem który za rok ma maturę.Bardzo mi na niej zależy.Czytając dzisiejszy artykuł bardzo się wzruszyłem.Naprawdę.Popłakałem się ze wzruszenia.Marzenia-->to wielka rzecz.Dlatego chciałem ci powiedzieć,że nie pozwolę ci zamknąć strony HPnews.Chce ją wykupić.Podaj tylko cenę.Pieniądze mam.Bardzo mi zależy na tej stronie.Wchodzę na nią już od nie pamiętnego czasu,zawsze nią byłem zachwycony.Aż do dnia dzisiejszego,kiedy przeczytałem twój artykuł.W jednej chwili doznałem szoku.Szybko się zarejestrowałem i postanowiłem napisać do Ciebie.Pragnę,chcę wykupić tą stronę.Chcę by ona istniała dalej.Moim marzeniem było prowadzenie strony wraz z innymi ludźmi,fanami.Dla mnie jesteś wielkim człowiekiem.Jesteś dla mnie jak rodzony brat chociaż się nie znamy i nigdy nie widzieliśmy.Pozostawiam tu swój numer gg oraz e-mail i czekam na twoją odpowiedź. Hiven@interia.pl oraz numer gadu-gadu 8107419 Czekam na szybką odpowiedź. Twój wierny czytelnik AlbusPersival(David)

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: ashley | 2008-02-23 18:43:23
Z przykrością przeczytałam tego newsa. Praktycznie codziennie odwiedzałam ten serwis od początku 2006 roku (czyli odkąd mam internet), to jedyna strona HP (nie licząc kilku forów i oficjalnej strony Jo), którą mam w ulubionych, bo po prostu inne już nie były mi potrzebne. Na HPnews miałam wszystko co najważniejsze. Ale już od odejścia Aguni widziałam, że coś złego dzieje się, bo nie zauważałam, żeby ktoś oprócz ciebie pisał jakieś newsy. Nie sądź, że nikt tego nie zauważał (a przynajmniej nie ja).I co ja teraz zrobię? Jakoś nie sądzę, żebym była w stanie przestawić się na jakąś inną stronę. Może ewentualnie zagraniczną. Właśnie tego się bałam, że po wydaniu 7 tomu, wszyscy przestaną interesować się Potterem. A zamknięcie tej strony będzie kolejnym ciosem. Najbardziej mnie zdziwiło, że sam płacisz za serwer. Jakoś nigdy o tym nie pomyślałam, a przecież na innych stronach organizują różne zbiórki i zawsze każdy da po kilka złotych i się uzbiera większość kwoty. Jakoś nie zauważyłam, że tutaj nigdy czegoś takiego nie było. Wiele pracy włożyłeś w ten serwis i należą ci się brawa. Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin! Będzie mi bardzo przykro, gdy już nie będzie HPnews, ale doskonale cię rozumiem.

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Ginny00 | 2008-02-23 19:21:29
Lepiej bym tego nie opisała... to samo chciałam napisać... Naprawdę jest mi bardzo smutno;( ale życzę Ci powodzenia i sukcesów :] Dziękuję....

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Smoczyca | 2008-02-23 19:43:43
Mam nadzieję, że strona nie zostanie zamknięta, że jakoś uda się ją "uratować". Podjąłeś słuszną decyzję, zwłaszcza jeśli prowadzenie strony miałoby popsuć Twoje plany. Zasugujesz na słowa uznania za te lata poświęcone HPNews. Życzę Ci wszystkiego najlepszego z okazji urodzin, aby udało Ci się zrealizować wszystkie swoje plany. Owocnej pracy z serwisem wiadomości24.pl. Powodzenia :)

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Lina | 2008-02-23 19:53:23
Ojej, zapomniałam o tym co najważniejsze. Dziękuję Ci Lipa, bardzo Ci dziękuje, dzięki hpnews mogłam w pełni cieszyć się z kolejnych premier, a dzięki forum tego serwisu poznałam wspaniałych ludzi. No właśnie muszę zadać to pytanie, co teraz stanie się z forum?

Kupię tą strone .....
Autor: AlbusPersival | 2008-02-23 20:15:35
To znowu ja.Czekam na odpowiedź.wiem,że możesz być bardzo zajęty.Pragnę wykupić tą stronę....ale mam też pewien pomysł napisz do mnie to ci go powiem. Hiven@interia.pl gg: 8107419

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: nicholaswatson | 2008-02-23 20:44:03
Koniec Harry`ego Koniec hpnews piękny koniec

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: ala200 | 2008-02-23 21:06:52
Szkoda! To byl jeden z najlepszych portali o HP, i został mu (byc moze) tylko jeden miesiąc...mam nadzieje ze ktos go kupi i bedzie nadal prowadzil, ale to jednak mimo wszystko nie bedzie to samo... No ale cóż, życze powodzenia w dalszej karierze. _____________________ www.parkinson-pansy.blog.onet.pl www.my-fun-island.blog.onet.pl

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Muniek | 2008-02-23 21:35:00
Wypadałoby coś napisać, aczkolwiek naprawdę nie wiem co. O pracy redaktorskiej nie moge niczego powiedzieć - nie mam takich doświadczeń. HPnews to serwis, który zapisał się w moich myślach i sercu i sądzę, że nie tylko mnie, ale nam wszystkim będzie naprawdę żal, że odchodzisz, Lipo. Wszystko co ma początek musi mieć również koniec - to dobra pora na zakończenie, na powiedzenie ostatnich słów. Nie będę się rozpisywać, bo to nie miałoby głębszego sensu, ale powiem tyle: przez cały czas, który spędziłem na HPnews (od 2006r.) dostrzegałem Twoją pasję - tej pasji Ci serdecznie gratuluję. Człowiek bez pasji jest pusty. To jeszcze nie pożegnanie - jest jeszcze miesiąc, ale ja juz ze swojej strony dziękuję - za prawdziwy, tworzony z pasją serwis o HP.

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Pamisz | 2008-02-23 22:13:12
Zarejestrowałam się nawet, żeby skomentować.
Na HPNews zaglądam codziennie od ponad roku, kiedy na poważnie zaczęłam interesować się Harrym Potterem. Czytałam książki i to głównie one podchodziły dla mnie pod pojęcie "Harry". Kiedy trafiłam na tą stronę, zdałam sobie sprawę jak mało wiem o mojej ulubionej autorce. Ba! Nie wiedziałam nic! Czytając newsy, wywiady, artykuły Potter stał się częścią mojego świata. Było dla mnie normalne, że klikam w zakładkę i sprawdzam czy nie pojawiło się nic nowego.
Teraz, kiedy nie pojawi się już żaden kolejny tom, wszystko się zatrzymało. Wiedziałam, ze prędzej czy później i HPNews też się skończy. Tak, tak, to jeszcze nie koniec, wiem. Serwis ktoś pewnie wykupi, ale nie będzie to już ani trochę podobne do tego, co jest teraz. To Ty, drogi Lipo, włożyłeś tu serce i mnóstwo pracy. Kiedy odejdziesz... wszystko się zmieni.
Nie mam do Ciebie żalu za to, że tak zdecydowałeś. Rozumiem Cię, a przynajmniej tak mi się wydaje. Usłyszymy o Tobie na pewno, i to już niedługo. Masz talent i wszyscy czytelnicy HPNews to zauważyli. Doceniamy to.
Chciałam Ci bardzo podziękować - i głównie dlatego się zarejestrowałam - za to, że przybliżyłeś nam świat Harrego Pottera, który wszyscy tak uwielbiamy.
Jesteś wielki!
:)

Ps. Wszystkiego najlepszego z okazji jutrzejszych urodzin!

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: gibol1412 | 2008-02-24 01:08:50
Powiem krótko. Powinniśmy coś zrobić by ten serwis przetrwał.

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Ada | 2008-02-24 08:50:09
Wiadomości24.pl, gratuluję. To miło, że komuś spełniają się plany. Aczkolwiek dalej zadziwia mnie, że wszystko ma kres. Szczególnie jeśli pomyślę, że odwiedzam hpnews.pl prawie codziennie od czasu, gdy był jeszcze w innej wersji i z inną nazwą strony (hpnews.go.pl?). Takie to dziwne, wszyscy poodchodzili. No, ale takie życie, takie życie, jak mawia moja babcia i pewnie większość polskich babć :). Powodzenia, pozdrawiam.

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Lien_McGonagall | 2008-02-24 09:25:25
Lipo! Jestem zdumiona tym, co tu napisałeś. Nigdy wcześniej nie wiedziałam, że jesteś taki młody, tak ambitny i że masz tyle planów na przyszłość. Niesamowite, że wszystko to tak wspaniale łączyłeś. Jestem naprawdę pod wrażeniem. Żadko spotykam ludzi z taką pasją, zdolnościami i chęcią działania. Oczywiście, wszystko co napisałeś doskonale zrozumiałam. I mogę oświadczyć, że jestem twoją fanką ;) Kibicuję całym sercem, żeby Ci się udało w dziennikarstwie i byłabym wdzięczna, jakbyś udzielił mi informacji o swojej książce, a także dalszej działalności (już wiem, że mam odwiedzać wiadomości24.pl), ponieważ bardzo podoba mi się twój styl pisania i szkoda by mi było nie czytać już nic spod twojego pióra. Poza tym mam nadzieję, że jeśli ktoś kupi ten serwis to będzie tak samo ambitny jak Ty i znajdzie gorono redaktorów, ktorzy zaczną coś robić. Dziwię się, że ktoś zgłosił się do readkacji i olał sprawę. Poza tym wszystkiego najlepszego z okazji 18 urodzin, mnóstwo sukcesów i powodzenia!

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: eee | 2008-02-24 11:33:38
Po pierwsze: Wszystkiego najlepszego z okazji 18-stych urodzin!!!! Kurcze Lipa strasznie mnie zaskoczyłas ta wiadomoaścią! Jakoś nigdy nawet nie przyszło mi do głowy, że mógłbyś tu już nie pracować. To co napisałeś wiele mi uświadomiło- jak pewnie większości z nas. I chociaż starsznie przykro i ciężko było mi to czytać to rozumiem Cię i w pełni szanuje twoją decyzje! Mam nadzieje, że wszystko się ułoży po twojej myśli. Mamy jeszcze troche czasu żeby się z tobą pożegnać więc na razie tyle z mojej strony.

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Lina | 2008-02-24 11:42:26
Zgadzam się. Musimy coś zrobić.

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Lina | 2008-02-24 11:51:50
Sto lat Lipa, życzę Ci wszystkiego najlepszego, spełnienia wszelkich marzeń, znalezienia wspaniałej pracy, zwycięstwa w olimpiadach i wszystkiego, wszystkiego czego sobie jeszcze zapragniesz.

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Lenka | 2008-02-24 14:25:20
;(((((((((((((((((((((((((((((((((((

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Lien_McGonagall | 2008-02-24 14:30:14
Niech ktoś kupi tą stronę, proszę, proszę, proszę. Ja bez tego forum, bez tych newsów, które potrafie czytać w kółko nie wytrzymam... nie chcę żeby to się tak skończyło. Rozumiem Lipę i nie dziwię mu się, dlatego wolałabym raczej zaapelować do kogoś kto zna się i chciałby poprowadzić dalej tą stronę...

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: nimfa_dora | 2008-02-24 15:05:55
O Lipo! Od czego tu zacząć. Mam tyle do powiedzenia, choć nie wiem jak mam to wszystko ubrać w słowa. Nie martw się doskonale cię rozumiem i motywy twojego działania, gdyż chodzę do liceum pierwszy rok, ale już się przekonałam, że w takiej szkole sielanki nie ma. Trudno znaleźć mi czas na jakiekolwiek przyjemności (choć na HPNews jestem codziennie). Jestem pełna podziwu dla twojego zorganizowania, a szczególnie dla poświęcenia i pasji wobec tego serwisu. Współczuję, że zostałeś osamotniony w kierowaniu tak wspaniałym, tak profesjonalnym, tak niezastąpionym serwisem, który sam przed laty stworzyłeś. Nie zdawałam sobie sprawy, że jesteś tak młody. Przecież tak wiele już osiągnąłeś. Dziekuję, że o nas-czytelników dbałeś. Mogłeś równie dobrze postąpić jak reszta redaktorów. (W tym miejscu chcę zaapelować do pozostałych redaktorów: jeśli pozostało wam choć trochę godności, to pomóżcie ratować ten serwis. Gdy się do czegoś zobowiązuje, to trzeba się z tego wywiązywać.) Dziękuję, że zajmowałeś się tym serwisem, często wbrew twoim planom. Całkowicie rozumiem, dlaczego rezygnujesz z tej tak naprawdę "magicznej pracy". Zgadzam się, że HP nie może być najważniejszy. Mogłam już wcześniej sie domyślić, że ta stronka nie będzie wiecznie prowadzona. Wszystko ma swój kres, nawet sam HP. Zupełnie nie zdawałam sobie sprawy z tego, że tak ciężko pracujesz i jeszcze nie dostajesz za to żadnego wynagrodzenia (chociaż na pewno masz jakąś satysfakcję), a musisz za to na dodatek płacić! Przy czytaniu tego artykułu (?) duża łza zakręciła mi się w oku, nie tylko dlatego, że być może to koniec HPNews. Zrobiło mi się zwyczajnie żal Ciebie, drogi Lipo! Ileż poświęcenia wymaga to od ciebie, by wszystko tutaj było ok. Mam również nadzieję, podobnie jak ty i reszta userów, że serwis nadal będzie funkcjonował. Chociaż gdyby dostał się w jakieś nieodpowiednie ręce, to lepiej wolałabym, żeby jednak go zamknięto. Chyba lepiej zejść ze szczytów niepokonanym niż staczać się w dół w zapomnienie. No i oczywiście (prawie bym zapomniała) składam ci najserdeczniejsze, najszczersze i w ogóle naj.... życzenia z okazji osiemnastki: przede wszystkim zdrówka, sukcesów na dalszej drodze i spełnienia nawet najskrytszych marzeń, i by HPNews nie zaprzątał ci tak głowy jak dotąd :-) Wiele chciałabym jeszcze napisać, ale to co spędziło mi sen z powiek tej nocy, już chyba ubrałam w słowa dość treściwie. A na koniec dodam, że ta stronka, jeśli będzie istnieć, na pewno nie będzie tą samą bez ciebie. Pozdrawiam, jeszcze raz wszystkiego naj i powodzenia Lipo!! nimfa_dora

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: gibol1412 | 2008-02-24 16:15:45
Wczoraj było ciężko mi coś napisać. Ale widzę, że nas jest wielu, więc wspólnie może jakoś byśmy wymyślili jak uratować ten serwis? Jeżeli nikt tu słów nie rzuca na wiatr to napewno się uda.

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: donia | 2008-02-24 17:39:26
Lipaaaaa...!! Ach.. Nie wiem, co mam napisać. Nie będę rozpaczać ani sie rozpisywać, bo nie ma sensu, ale... jestem pewna że jeszcze nieraz o Tobie usłyszymy, jesteś.. świetny :) Powodzenia! I szystkiego najlepszego z okazji urodzin ;* Dzięki za wszystko...

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: lemonia | 2008-02-24 17:47:48
Chciałabym jeszcze coś dopisać;D chciałabym zostać kiedyś dziennikarką więc czytając artykuły zwracałam uwagę nie ty;lko na temat ale także na styl. Dajesz mi inspirację i piszesz świetnie!! chciałabym jeszcze kiedyś np. w gazecie przeczytać twój artkuł nawet nie związany z harrym!!Szczerze mówiąc myślałam że jesteś starszy. powodzenia!!!

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: McDalenka | 2008-02-24 20:32:06
Rozumiem Cię, Lipo, też prawie nie mam wolnego czasu, zajęcia dodatkowe i nieraz już musiałam wybrać między HP a 'przyziemnymi' sprawami. Zaglądam na hpnews od dawna, od kiedy przeczytałam Twoją wersję HP kilka lat temu. Widzę, jak dużo pracy włożyłeś w ten serwis. Myślę, że niedługo to już nie będzie to samo. Mało jest takich ambitnych osób jak Ty. Powodzenia w dążeniu do celu! Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś przeczytam Twój artykuł w gazecie :)

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Syriuszka | 2008-02-24 20:47:29
Strasznie smutno czytać! jestem z hpnews od czasów za.pl i niewyobrażam sobie zeby serwis nie istniał. Doskonale jednak rozumiem Twoja decyzję, już od jakiegoś czasu zastanawiałam sie jak długo jeszcze "pociagniesz". Dla mnie hpnews było serwisem innym niż wszystkie przez niesamowitą atmosferę, nie wiem czy jeśli ktoś "nowy" zajmie sie nim nadal tak bedzie. Tak czy siak życze powodzenia!!

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Ginny00 | 2008-02-24 21:47:39
Ja tez się zgadzam. A tak w ogóle Lipa wszystkiego najlepszego z okazji 18 urodzin!:)

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Aniaaa | 2008-02-24 22:11:04
Szok. Dla mnie to szok. Oczywiście, rozumiem. To przykre, więcej, to okrutne, ale rozumiem. I fakt rozumienia podwaja efekt szoku. Trudno w ogóle przyjąć do wiadomości, że zamknięcie może się wydarzyć, a tu jeszcze mieć takie silne argumenty rozumowe, które przytłaczają i gaszą wszelkie irracjonalne nadzieje. Cholera. Cóż, Sewerynie, wiem, że cokolwiek napiszę zostanie uznane za kolejne bajanie o tym, jak to było świetnie, kolejne wazeliniarskie ględzenie i kolejne rozpaczanie. Ale było i to nie ulega wątpliwości, także napisać to muszę. Było świetnie. Było wspaniale. Wiem, nie byłam tu od początku istnienia strony, ale jestem tu długo i zdążyłam poznać i uszanować to, co oferujecie. Co oferujesz. Prawda, zbyt wiele to na jednego człowieka, tym bardziej, że czekają w dorosłym życiu inne obowiązki. Gdybyś miał pomocników, byłoby lepiej. Rozumiem, że decyzja jest nieodwołalna. Pozostaje mieć nadzieję, że znajdzie się ktoś, kto tą stronę godnie poprowadzi dalej. Bo całkowitego jej zamknięcia sobie nie wyobrażam. Obawy moje dotyczą także forum. Boże, nie zamykajcie nam forum, błagam. Rozumiem też, że i Tobie nie jest łatwo, co zresztą jest naturalne. Tak na pokrzepienie, odnośnie popularności - jest taka piosenka Perfektu i mądre słowa: "Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść niepokonanym." Myślę, że tak, czy inaczej, kiedyś strona musiałaby przestać istnieć, a lepiej to mimo wszystko zrobić zanim zacznie się "staczać". Teraz, kiedy jest wciąż niepokonana i kiedy jeszcze wszystkim na niej zależy. Bo wtedy na dłużej pozostanie pamiętana. Sewerynie, osobiście dziękuję Ci za cały trud włożony przez tyle lat w ten portal. To naprawdę jest jedna z najlepszych stron w sieci. Gratuluję wszelkich osiągnięć i życzę powodzenia w kolejnych, tych poważniejszych, zawodowych. Wszystko co dobre, szybko się kończy, tak? x] Ba, niestety. Ale to już nie będzie to samo. Jakiś etap się zamknie, u mnie na pewno, a tego nie chcę, nie chcę. Taki już ze mnie Piotruś Pan. Sęk w tym, że ja, kurczę, żyję w realnym świecie i że też, kurczę, muszę przyzwyczaić się do rozstania z pewnym etapem i jego ofertami. Tak na marginesie. A teraz kończę ten melodramat. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Scarlett | 2008-02-24 22:45:15
Tak, myślę, że Twoja decyzja jest słuszna. Już od jakiegoś czasu można było zauważyć, że tylko Ty zajmujesz się serwisem. Szkoda, bo jestem tu od ponad dwóch lat i pamiętam jak było wcześniej. Zwłaszcza jak było równe 2 lata temu, gdy inni redaktorzy przygotowali oprawę graficzną i świetne życzenia dla Szefa. To naprawdę przykre. Przy okazji życzę Ci wszystkiego najlepszego, dalszych sukcesów i zrobienia kariery o jakiej marzysz! Mam nadzieję, że jednak ktoś kupi HPNews, choć czuję, że bez Ciebie to już nie będzie tak samo ;). Powodzenia!

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Bertie | 2008-02-25 00:56:12
Dzięki Lipa za stworzenie i utrzymanie tak dopracowanego serwisu jakim jest HPnews. Korzystam z niego od 2005 roku i nigdy się nie zawiodłem. Rozumiem Twoje powody i życzę Ci wszystkiego najlepszego w pracy, pisaniu książek, dziennikarstwie. Oby Ci się szczęściło, rozwijaj się i pracuj, a stworzysz rzeczy tak dopracowane jak ten serwis, i o wiele więcej osób niż tutaj będą Ci wdzięczne! Trzymaj sie!

Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Domino_Piotr | 2008-02-25 09:40:04
Ja również dziękuje za wspaniałą strone o HP. Od kwietnia do września pisałem artykuły do proroka HPnews. Cieszyłem się że mogłem pisać w takim popularnym serwisie. Mam nadzieje że komuś uda się kupić tą strone

Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Domino_Piotr | 2008-02-25 09:40:08
Ja również dziękuje za wspaniałą strone o HP. Od kwietnia do września pisałem artykuły do proroka HPnews. Cieszyłem się że mogłem pisać w takim popularnym serwisie. Mam nadzieje że komuś uda się kupić tą strone

Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Domino_Piotr | 2008-02-25 09:40:08
Ja również dziękuje za wspaniałą strone o HP. Od kwietnia do września pisałem artykuły do proroka HPnews. Cieszyłem się że mogłem pisać w takim popularnym serwisie. Mam nadzieje że komuś uda się kupić tą strone

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: gosia44 | 2008-02-25 10:29:22
Ja się niedawno tu zarejestrowałam, ale zdążyłam polubić ten serwis. Jest najlepszy, zgadzam się z wszystkimi, którzy tak napisali. Ale rozumiem Twoją decyzję. Powodzenia!!!

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Mary | 2008-02-25 15:38:59
ohc nie! Wiedzialam że to się stanie. ale nie miałam siły w to uwierszyć tak mi przykro. ten serwis stał się dla mnie ucieczką od normalnego świata. mam nadzieję, że ktoś kupi serwis bo ja niestety nie mam czasu na jego prowadzienie;(:(:(:(

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Angela | 2008-02-25 16:23:37
W pełni cię rozumiem i mam nadzieję, że znajdzie się ktoś gotowy i chętny go kupić. Życzę ci powodzenia na maturze i w twojej karierze dziennikarskiej, pozdrawiam ;*

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: plum-plum | 2008-02-25 17:39:18
Nie wiem co napisać. Przez ostatnie 3 lata ta strona była dla mnie światem w który uwielbiałam uciekać, a teraz ten świat runie. Nic juz nie bedzie takie samo. Seria o Harrym sie skończyła, filmy też niedługo powstaną... Ty odchodzisz... Nie chce mi sie w to wierzyc ale chyba musze to przyjąc do swiadomości. Nie mam prawa Ci robic wyrzutów a nawet nie chce bo szczerze Cie rozumiem. Mam nadzieje że matura pojdzie Ci wysmienicie, a juz niedlugo cały świat bedzie zachwycał sie Twoimi ksiązkami na które z niecierpliwościa MY wierni fani tego serwisu bedziemy czekac. Trzymam za Ciebie kciuki i sle milion całusów. Trzymaj sie i nie poddawaj.

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Agacik | 2008-02-25 20:58:12
Ale szkodA MAM taka nadzieje ze ktos go kupi, mam tak malo punktow i nie dawno dowiedzialam sie o hpnews...och byla by szkoda

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: gibol1412 | 2008-02-25 21:57:54
A co zrobimy jak HPNews upadnie. Może nie mam komputera z internetem i z reguły czytam Newsy za pomocą internetu w telefonie, dlatego też nie za wiele tu się udzielam. Choć jestem zarejestrowany od końca tamtego roku to przeglądam HPNews od ponad roku. Czasem skorzystam z komputera w bibliotece i to wszystko:( No i sporadycznie gdzie indziej. jednak będzie mi brakować wiadomości z naszego magicznego świata:( Nikt nie ma jakiegoś konkretnego pomysłu????????

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: baku_k | 2008-02-26 08:34:14
doskonale Cię rozumiem...teraz kiedy opowieść o Harrym Potterze dobiegła końca wszystko wydaje się takie puste..sam nawet się zastanawiałem kiedyś jak długo będziecie jeszcze prowadzić tą strone....

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: Elomi | 2008-03-02 14:55:50
Tak, trzeba coś zrobić... Ale co? Jestem otwarta na propozycje^^ Jak na razie na myśl przychodzi mi tylko wykupienie serwisu, ale raczej nie mam środków finansowych, żeby to zrobić. Chyba, że ktoś inny ma^^ Nie wiem, co jeszcze można zrobić.

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: tonks222 | 2008-03-06 18:29:52
Szkoda jestem tu zarejestrowana od bardzo nie dawna a juz ta strona zaczeła mi się podobać.

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: tonks222 | 2008-03-19 18:40:11
Szkoda, taką fajną stronkę musisz opuścić.Alepowodzenia na swoim konkursie.

Re: Serwis HPNews.pl zostanie sprzedany
Autor: joka13 | 2008-04-04 14:52:59
Szkoda, że do tego doszło...:( mam nadzieję, że wszystko sie jakoś ułoży i serwis pozostanie w necie...

Zobacz także:


 · Pierwsza częśc Insygniów Śmierci zakończona na powrocie Rona?
 · Podział siódmej części
 · Co po siódemce?
 · Drukarnia ukarana grzywną
 · Film z premiery 7 tomu w Indiach

Najpopularniejsze:


 · Czarna Seria
 · Streszczenie \'Deathly Hallows\'
 · Co po siódemce?
 · Tajemniczy R.A.B.
 · Tytuły rozdziałów HP7 – czyżby wielki przeciek? (update x5)


© Copyright 2003-2007 by HPNews.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.