STARTUJ Z HP NEWS! | DODAJ DO ULUBIONYCH | POLEĆ HARRY POTTER NEWS! | WSPÓŁPRACA Z HP NEWS | KONTAKT
Harry Potter - Newsy Harry Potter i Insygnia Śmierci Harry Potter - Artykuły Forum Harry Potter News Harry Potter News - księga gości Informacje o Harry Potter News  

Wiadomości: Książki Siódmy tom Filmy Wywiady Fan Fiction Fan Zone
HPNews.pl
   O stronie   Redakcja   K. Recenzentów   Kontakt   Prorok   Forum   Chat ()   FAQ   Prasa o nas   TOP 10   Mapa serwisu   Szukaj...
Menu
KsiążkiSiódmy tomFilmyPiąty filmGryHP NewsInneArchiwum
K. FilozoficznyK. TajemnicW. AzkabanuCzara OgniaZakon FeniksaKsiążę PółkrwiInsygnia Śmierci
K. FilozoficznyK. TajemnicW. AzkabanuCzara OgniaZakon Feniksa

Książki:O książkachJ.K. RowlingA. PolkowskiMary GrandPreWydawnictwaJak powstał HP?Błędy autorkiCiekawostkiSłownik ZaklęćHP w liczbachCzarna MagiaKim jest R.A.B.?Czarna Seria
Filmy:O filmachReżyserzyProducentAktorzyUrodziny aktorówBłędy w filmach
Świat Magii:HogwartQuidditchCzarna MagiaMagiczne...?SmokiWMIGUROK
Twoje kontoE-kartkiPWRanking fanówFan FictionGaleriaPsychotestyQuizyFan MiesiącaDownloadWasze listyDowcipyLinkiWyślij newsaWyślij artykułDołącz do nas!
K. FilozoficznyK. TajemnicW. AzkabanuCzara OgniaZakon FeniksaQuidditch WC
 FORUM:Ogólna dyskusjaKsiążkiFilmyGryHarry Potter 6Harry Potter 7StronaFan FictionFan ArtInna twórczośćOff-Topic
Sponsorzy

Aktualnie brak

Login
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.
Cytat dnia

"- Weź sobie ciasteczko, Potter.
- Słucham?
- Weź sobie ciasteczko!
- Nie dziękuję.
- Nie bądź śmieszny."
- Prof. McGonagall/Harry Potter

Konkurs!
HPNews.pl organizuje konkurs na najlepsze opowiadanie fan-fiction. Pokaż swój talent! Napisz opowiadanie!
HPNews.pl » Artykuły » Harry Potter i Insygnia Śmierci » Włamanie nazbyt doskonałe
OGŁOSZENIE

OGŁOSZENIE

Włamanie nazbyt doskonałe

Mija jutro tydzień od rzekomego włamania do sieci komputerów Bloomsbury przez tajemniczego hakera i wykradzenia najbardziej strzeżonych sekretów siódmego tomu Harry’ego Pottera. Informował Was o tym Greymo; pomyślałem jednak, że warto dokładniej zbadać kulisy całej sprawy.

Przypomnijmy: w nocy z wtorku na środę, wielu potteromaniaków na całym świecie wstrzymało oddech. Haker internetowy, podpisujący się pseudonimem Gabriel, oznajmił na jednym z forów dyskusyjnych, że włamał się do komputerów wydawnictwa Bloomsbury. I że dotarł do pliku z całą treścią siódmego tomu, uzyskując ‘kluczowe informacje’ dotyczące fabuły.

Sensacyjna wiadomość rozprzestrzeniła się w okamgnieniu. Już następnego dnia wszystkie media bombardowały czytelników tytułami, które nie pozostawiały najmniejszych wątpliwości: ‘Haker zdradza zakończenie siódmego tomu Pottera’, ‘Włamanie w Bloomsbury: wiadomo już, kto zginie w HP7’, itp. Fanów ogarnęła panika. Zapanowała prawdziwa, globalna, potterowska histeria.

Czy słusznie? Czytajcie więcej… od razu uspokajam, że artykuł nie zawiera żadnych spoilerów.

Uzasadniony strach

Trudno się w zasadzie dziwić takiej reakcji tłumów. Wszak doświadczenia z tak zwanymi spoilerami mamy nienajlepsze. Wystarczy przypomnieć sobie historie sprzed dwóch lat. Przed premierą ‘Księcia Półkrwi’ w lipcu 2005 r., na dobrą sprawę, miał miejsce tylko jeden głośny przeciek. Ale za to jaki! Na dwa miesiące przed publikacją szóstego tomu, w jednym z miast, w których właśnie drukowano książkę, zaskakująco duża ilość osób zaczęła obstawiać w zakładach bukmacherskich śmierć Albusa Dumbledore’a. Sprawa wyglądała tak podejrzanie, iż bukmachery szybko przestali przyjmować zakłady. Nie trzeba było być geniuszem, by domyślić się, iż któryś z miejscowych drukarzy mógł zdradzić tajemnicę. Początkowo nikt nie chciał dowierzać tym informacjom, traktowano je jako mało prawdopodobną plotkę. A dwa miesiące później, 16 lipca, okazało się, że nieuczciwy pracownik drukarni miał rację.

Analogii do owej historii można doszukać się wielu. Wiadomo powszechnie, że w siódmym tomie mają zginąć co najmniej dwaj bohaterowie. Haker Gabriel sprytnie zagrał na emocjach i bez ogródek napisał, co to za postacie. Dodał przy tym, że robi to celowo i z pełną świadomością. ‘Chcę, by dzięki temu siódmy tom stał się bezwartościowy i nudny’, oznajmił z satysfakcją. Potteromaniakom na całym świecie widmo spoilerów zajrzało w oczy. Bo powieści J.K. Rowling mają to do siebie, że świadomość, kto zginie, psuje niemal całą przyjemność z czytania. Gdyby było inaczej, nikt przecież nie zawracałby sobie głowy żadnym hakerem i jego wpisami na forum.


Dziecinnie proste

Jak w ogóle mogło dojść do rzekomego przecieku informacji? Haker, zapewne chcąc uwiarygodnić własne słowa, opisał dość szczegółowo swoje działania. Ponoć wysłał do jednego z pracownikow Bloomsbury (z siedzibą w Londynie) maila z wirusem, który po otwarciu uruchomił się i umożliwił mu dostęp do komputera oraz wszelkich znajdujących się na nim danych. A wśród nich Gabriel bez problemu odnalazł plik z tekstem siódmego tomu, w wersji roboczej. Wystarczył rzut oka na ostatnie fragmenty – i już znał zakończenie. Podkreślił przy tym, że cała akcja poszła mu nadspodziewanie łatwo. ‘To była najprostsza z możliwych strategii. Nigdy bym nie pomyślał, że tak wielu pracowników wydawnictwa ma na swoich komputerach cały tekst »Deathly Hallows«’, napisał.

Niewiarygodnie proste, prawda? Rzec by można, że stanowczo za proste…

Wiele mogłoby wyjaśnić oficjalne stanowisko Bloomsbury. Sęk w tym, że rzecznicy prasowi wydawnictwa jakby nabrali wody w usta i odmówili komentarza w tej sprawie. Podobnie zresztą zachowali się przedstawiciele Scholastic, amerykańskiego wydawcy Harry’ego Pottera – z tym że Kyle Good zastrzegła, iż podobne plotki mógłby wypuścić w obieg praktycznie każdy i nie należy zanadto im ufać. Nikt jednak nie rozwiał wątpliwości, czy włamanie faktycznie miało miejsce, czy też nie.


Fałszywy alarm?

Dopiero po początkowej fali niepokoju i paniki, przyszedł czas na bardziej stonowane, sceptyczne komentarze. Na temat domniemanego włamania zaczęli się wypowiadać specjaliści w dziedzinie informatyki i bezpieczeństwa komputerowego. Zapoznawszy się z opisem włamania, sporządzonym przez samego Gabriela, większość z nich stwierdziła jednoznacznie, że jest ‘wielce nieprawdopodobne’, aby podobna akcja mogła się udać, biorąc pod uwagę wysoki poziom zabezpieczeń w sieci komputerowej Bloomsbury. Mark Loveless – były haker, obecnie specjalista od bezpieczeństwa komputerowego w Vernier Networks – wprost wyśmiał całą sytuację, mówiąc, że jego zdaniem całe zajście to tylko żart, fałszywy alarm. ‘Gdyby był sprytny, i faktycznie dysponował treścią siódmego tomu, to ujawniłby kilka fragmentów albo nawet cały rozdział’, stwierdził.

Poza opiniami ekspertów, istnieje jeszcze szereg innych okoliczności, podważających wiarygodność hakera Gabriela. Przede wszystkim wydaje się nieprawdopodobne, aby którykolwiek z pracowników wydawnictwa postąpił w równie nieodpowiedzialny sposób. Wirus nie uruchomiłby się sam, zwłaszcza że większość nowoczesnych programów pocztowych blokuje potencjalnie niebezpieczne załączniki. Sam Gabriel twierdzi zresztą, że wirus został uruchomiony poprzez kliknięcie. Czy to możliwe, by któryś z pracowników Bloomsbury – mając świadomość, że skrywa w swoim komputerze największą tajemnicę firmową – dał się nabrać w tak dziecinny sposób?

Co więcej, z wypowiedzi hakera wynika, iż włamał się rzekomo do komputera jednej z mniej ważnych osób. Skąd zatem wiedział, że akurat u niej znajdzie to, czego szukał? Na logikę – chyba każdy z nas, chcąc wykraść tekst ‘Deathly Hallows’, zacząłby od sprawdzenia komputerów wyżej postawionych pracowników, np. któregoś z dyrektorów, gdzie byłoby większe prawdopodobieństwo, że go znajdzie. Wątpliwości wzbudza też fakt, iż Gabriel wspomina o jednym dużym pliku, zawierającym całą treść HP7. Ludzie obeznani w branży zwracają uwagę, że to raczej niemożliwe w chwili, gdy trwają intensywne prace nad książką i jej składem. Każda osoba pracuje wówczas nad osobnym fragmentem. Haker mógł więc co najwyżej znaleźć jeden, góra dwa rozdziały, a nie cały tom.


Wiedzą, lecz nie powiedzą

Jaki był motyw rzekomego włamania? Sabotażysta wspomniał o pobudkach religijnych, powołując się na krytykę Harry’ego Pottera ze strony Josepha Ratzingera z czasów, gdy był jeszcze kardynałem. Pojawia się tu jednak kolejny problem. Nawet jeżeli haker okazałby się zwykłym fanatykiem religijnym, musiałby zdawać sobie sprawę, jak wielką wartość ma poszukiwana przezeń informacja. Jeśli zaś faktycznie udałoby mu się ją wykraść i skoro już postanowił uprzykrzyć życie fanom Harry’ego Pottera, powinien czym prędzej pognać z nią do największych mediów, dla których taka sensacja warta byłaby fortunę – wiele tysięcy funtów, dolarów lub euro (nie wiadomo, w jakim kraju mieszka tajemniczy Gabriel). Tymczasem zamiast tego, haker opublikował ten najbardziej strzeżony sekret XXI wieku na średnio znanym forum hakerskim, nie otrzymując za to ani grosza. Czy rzeczywiście będąc w posiadaniu tak cennej informacji, tak właśnie by uczynił? To również pomniejsza jego wiarygodność.

Zastanawiać może tylko, dlaczego w całej sprawie nie wypowiedzieli się sami zainteresowani, czyli przedstawiciele Bloomsbury? Wystarczyłoby na przykład oznajmić: ‘Nie było żadnej próby włamania’, i wszelkie wątpliwości zostałyby rozwiane. Tymczasem rzecznicy wydawnictwa uparcie odmawiają komentarza, mówiąc, że: ‘Nie zaprzeczamy, ale też nie potwierdzamy’. W ten oto sposób pozostawiają ziarno niepewności w głowach potteromaniaków i sugerują, że być może jest coś z prawdy w opowieści hakera Gabriela. Takie niejednoznaczne działanie może dziwić, zwłaszcza że pracownicy Bloomsbury nie są głupcami i jeśli miała miejsce choćby próba włamania do ich systemu, z pewnością o tym wiedzą. W przypadku, gdyby włamanie istotnie miało miejsce, moglibyśmy podejrzewać, iż po prostu boją się do tego przyznać. Nic jednak nie wskazuje na to, by haker Gabriel mówił prawdę. Dlaczego więc pracownicy Bloomsbury udają w tej sytuacji głuchych i ślepych? Być może stosują, nawet nie do końca świadomie, kolejny chwyt marketingowy, mający zachęcić do kupna książki. Zdają się mówić: wiemy, czy haker ma rację, ale wam nie powiemy. Jeśli chcecie się przekonać, to kupcie w lipcu książkę i sami sprawdźcie.


Czy haker to…

Niezależnie od tego, jaki efekt chcą w ten sposób osiągnąć przedstawiciele wydawnictwa, odcinając się od komentarzy, skutek może nagle okazać się zgoła odwrotny: kompromitują bowiem siebie oraz Bloomsbury, dając światu do zrozumienia, iż sami nie wiedzą, czy ktoś ukradł im treść ‘Deathly Hallows’.

Gdy już światowa panika ustąpiła miejsca sceptycznym wątpliwościom, pojawiły się nawet próby humorystycznego podejścia do sprawy. Jeden z dziennikarzy serwisu New York Entertainment w żartobliwy sposób usiłował ustalić, kto kryje się za postacią hakera Gabriela, a jako potencjalnych podejrzanych przedstawił osoby mające na pieńku z J.K. Rowling. Wśród nich znaleźli się m.in.: A.S. Byatt (brytyjska pisarka, która twierdzi, iż Harry Potter przeznaczony jest dla ludzi o płytkich umysłach i ograniczonej wyobraźni), Alois Gmeiner (Austriak, który swego czasu otworzył specjalną antypotterowską linię telefoniczną) oraz William Safire (dziennikarz gazety New York Times, który w 2000 r. opisał potteromanię jako zło, które psuje amerykańską młodzież). Ten ostatni, podchwytując żart, natychmiast znalazł sobie jednak alibi: ‘Nigdy nie zrobiłbym tylu błędów językowych, co ów haker!’ Ów prześmiewczy artykuł możecie przeczytać tutaj: KLIK.


Byle do premiery

Za dwa miesiące potteromaniakom może jednak wcale nie być do śmiechu. Jeśliby jakimś trafem okazało się, że haker Gabriel (niezależnie kim jest) mówił mimo wszystko prawdę, szefowie Bloomsbury mieliby nad czym myśleć.

Na szczęście wszystko wskazuje, że będzie inaczej. Jak można bowiem wywnioskować z powyższego, krótkiego ‘śledztwa’, żadne włamanie najprawdopodobniej w ogóle nie miało miejsca. Z opisów Gabriela wynika, iż przebiegło ono rzekomo w sposób łatwy i aż nazbyt doskonały, by mogło okazać się prawdziwe; podobnego zdania są, jak już pisałem, eksperci w dziedzinie informatyki. Dobrym podsumowaniem są słowa samej J.K. Rowling, która na incydent zareagowała ze stoickim spokojem i stwierdziła, że to, co napisał Gabriel, mógłby równie dobrze zamieścić każdy inny internauta i nie ma podstaw, aby wierzyć w takie doniesienia. Autorka zaapelowała przy okazji do czytelników, by nie zwracali uwagi na podobne rewelacje. I chyba należy jej ufać.

Musimy jednak mieć się na baczności, bo czasu do premiery ‘Deathly Hallows’ – wbrew pozorom – pozostało jeszcze całkiem sporo i wszystko może się wydarzyć. Najlepiej więc unikać wszelkich przecieków, choćby nawet były zwykłymi plotkami, gdyż i tak nigdy nie wiadomo, co w rzeczywistości się za nimi kryje.


PS.Myślę, że to dobry moment, aby oficjalnie wypowiedzieć się na temat ewentualnych spoilerów w naszym serwisie. Otóż możecie być spokojni i do czasu polskiej premiery siódmego tomu spokojnie odwiedzać HPNews.pl. Wszystkie plotki, przecieki, doniesienia, informacje i inne kwestie, mające cokolwiek wspólnego z treścią ‘Deathly Hallows’, będą oznaczane specjalnymi, kolorowymi ostrzeżeniami. Zapewne niektórzy z Was pamiętają, jak stosowaliśmy podobną praktykę w 2005 r., przed i po premierze ‘Half-blood Prince’ w języku angielskim. Być może będziemy czasem używać owych ostrzeżeń w nadmiarze – tak jak np. przy okazji ujawnienia znaczenia tytułu HP7 w innych językach – ale chyba lepiej będzie, jak umieścimy ich o kilka za dużo, niż o jedno za mało. Oczywiście, spoilery pojawią się również u nas po premierze siódmego tomu (np. streszczenie, recenzja, artykuły omawiające treść ‘Deathly Hallows’ i podsumowujące całą serię, itp.), jednak tym bardziej będą one opatrzone widocznymi ostrzeżeniami – tak aby nikt nie poznał żadnych treści ani fragmentów HP7 bez własnej woli. Możecie zatem śmiało odwiedzać nasz serwis bez obaw, że przeczytacie coś, co zepsuje Wam przyjemność z czytania.

W imieniu całej redakcji HPNews.pl,

Lipa

Autor: Lipa | 2007-06-26 20:52:16


Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: Anna_16 dnia 27-06-2007 o godz. 12:48:54
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://hermionaa-granger.blog.onet.pl/
Ciekawy artykuł :-)



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: patik dnia 27-06-2007 o godz. 13:46:41
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Albo to nie jest prawdą i Bloomsbury znalazlo sobie świetny hłyt mtetingowy, albo prawdą i nie mogą zaprzeczyć. Coż, pozostaje nam tylko zaczekać do premiery:(((



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: patik dnia 27-06-2007 o godz. 13:47:27
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Albo to nie jest prawdą i Bloomsbury znalazlo sobie świetny hłyt mtetingowy, albo prawdą i nie mogą zaprzeczyć. Coż, pozostaje nam tylko zaczekać do premiery:(((



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: dorotka dnia 27-06-2007 o godz. 14:05:12
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Oj zaczytałam się heh ale naprawde ten haker to jest jakis ... niby jk on mogl sie wkrasc do kompa no ej no moze i mogl ale w tak prosty sposob ? watpie .



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: alka dnia 27-06-2007 o godz. 14:18:14
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
artykuł dobry i wygląda mi to na jakiś wybryk nie wierze zeby Gabriel włamał się do komputera o którym mowa



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: Aniaaa dnia 27-06-2007 o godz. 14:25:11
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Bardzo dobry artykuł. Przede wszystkim przydatny. I wyjaśniający. Osobiście do przechwałek Gabriela mam stosunek pobłażliwy. Nie sądzę, aby rzeczywiście włamał się do wydawnictwa. A jeśli nawet - na pewno nie spotkał tam dokumentu z całym tomem DH. W ogóle, tak ja napisał Lipa, to wszystko przy bliższej analizie wydaje się naiwne. Po pierwsze, i chyba najważniejsze, dotychczas jakoś nie dotarł do nas żaden spojler, choć powinien. Gabriel opublikował gdzieś swoją bajkę i za bajkę została ta opowieść uznana. Dlatego też nie dotarły do nas żadne przecieki, nawet w gazetach. To już jest podejrzane. Zresztą, jak napisał Lipa, każdy na miejscu hakera wykorzystałby posiadaną wiedzę w bardziej ekonomiczny sposób. Fanatyk religijny? Antyfan? Niech się nazywa jak chce, i tak mu nie wierzę. Ponadto, to może być chwyt marketingowy, nic więcej. Podsumowując - nie wierzę. Więcej jest argumentów przeciw hakerowi, niż za. Świetny artykuł Lipa, dzięki.



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: Marietta dnia 27-06-2007 o godz. 14:53:57
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Ciekawe... Hmm... Fajny artykuł:D



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: Marietta dnia 27-06-2007 o godz. 14:54:05
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Ciekawe... Hmm... Fajny artykuł:D



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: mar dnia 27-06-2007 o godz. 15:45:25
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Nie wuerze temu hakerowi.Ja też mógłbym powiedzieć:Włmałem się do komputera sprzątaczki znalazłem tam treść HP7 mówiącą że stworek zabije Voldemort plastikowym nożykiem.To nie znaczy że tak jest naprawdę. Świetny artykół:)



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: mar dnia 27-06-2007 o godz. 15:55:17
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Nie wierze temu Hakerowi. Ja też bym mógł napisać:Włmałem się do komputera sprztaczki pewnego wydawnictwa. Pisało taam, że stworek zabił Voldemorta plastikowym nożykiem. To nie znaczy, że to prawda. Świetny artykuł(:



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: donia (dodogoc@interia.pl) dnia 27-06-2007 o godz. 16:34:20
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
A ja mam takie pytanie, gdzie można znaleźć te głupoty napisane przez szanownego pana Gabriela? Bo w końcu nie wiem, kto wg niego zginie, a nie boję się tego przeczytać, bo raczej jestem pewna, że to zmyślone jest.



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: harry-time dnia 26-06-2007 o godz. 22:23:44
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Świetny artykuł aha i dzieki za PS.;)



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: Kamila-Kola dnia 26-06-2007 o godz. 22:24:03
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://www.harry-potter-kama.blog.onet.pl
Też bym chciała znać zakończenie siódmej części, oby tylko harry nie zginął......



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: 04beata dnia 26-06-2007 o godz. 22:38:25
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Ja też tak myślałam że haker chciał mieć swoje 5 minut sławy. Ale zmieniło sie to gdy przeczytałam artykuł w "fakcie". jest tam streszczony koniec 7 tomu, moim zdaniem w stylu samej JKR, chciałabym by okazało sie że to tylko fikcja dziennikarska (jak ktoś chce mogę powiedziec co tam wyczytałam)



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: margolcia1992 dnia 26-06-2007 o godz. 22:49:28
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Artykuł super:) Fajnie się go czyta:) A co do treści... Rzeczywiście każdy mógł tak napisać jak Gabriel:) Nawet ja;p xD Ale nie sądze, że tak było naprawdę... Poszło to wszystko zbyt gładko! Aha i cieszę się, żę beziecie ostrzegać przed każdym spojlerem jaki się pojawi na tej stronce:) Bardzo mmnie to cieszy:D



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: bellatrix dnia 26-06-2007 o godz. 23:23:36
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
dzieki Lipa... Dzięki, dzięki dzięki !!! Niech mi Rowling spróbuje zrobic to, co wyciekło od niejakiego Gabriela, to nie wiem co jej zrobie... ;( bÓ. a jak ja napisalam ze to i owo bedzie to mnie wysmiali i nie puszczone tego w obieg xD chyba zaczne FanFiki pisać xD



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
przez bellatrix dnia 26-06-2007 o godz. 23:26:51
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
ps. boska okładka hpIdh ;) daj większą xD


]


Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: Rita dnia 26-06-2007 o godz. 23:48:02
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
‘Chcę, by dzięki temu siódmy tom stał się bezwartościowy i nudny’ Nie obchodzi mnie, czy poznał prawde. Niech zachowa ją dla siebie! Nie bede go obrazała,bo chyba juz dużo ludzi mu powiedziało co mysli. Jeżeli Jo wypowiedziała sie w tej sprawie, to jestem raczej spokoja, że nie włamał sie do systemu... Miejmy nadzieje. O błedach jest fajne. I bardzo możliwe. Może nie pisał w swoim jezyku? Ale wydawnictwo, do którego sie rzekomo włamał jest wydawnicwem anglojezycznym. PS. Dzieki, ze bedziecie umieszczać ostrzeżenia :)



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: joana dnia 27-06-2007 o godz. 00:05:09
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
W sumie to w tej chwili wszystko jedno czy to prawda czy nie. I wydaje mi się, ze to jeszcze zwiększy przyjemność z czytania. Wszyscy będą czytać, żeby znaleźć fragment i wreszcie poznac prawde... a takie przechwałki to niech ten "Gabriel" schowa w buty. Ja całkowicie ufam w tej kwestii J.K Rowling i wcale sie nim nieprzejmuje



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: Gosia1993 dnia 27-06-2007 o godz. 20:55:37
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
No cóż... Prawde mówiąc nie wiem co o tym myśleć. Chociaż coś podopowiada mi że ten cały Gabriel po prostu kłamie. I napisał to wszystko bo jest jakimś chorym fanatykiem, i chce aby Potteromaniacy byli zrozpaczeni że zdradził tak ważny sekret... Szczerze to mało mnie obchodzi co on tam robi... Powyższy artykuł tylko pogłębia moje przecucie. Choćby to że włamał sie do komputera osby mało ważnej, i znalazł tam DH wydaje mi się mało prawdopodobne... Zastanawia mnie tylko wypowiedź Bloomsbury. Myślę że to może być chwyt marketingowy, jak napisał Lipa. Albo włamał się ale nic nie wie. Same wypowiedzi informatyków nie zastanowiły. To dobrze że HPN będzie dbał o bezpieczeństwo użtkowników przed spoilerami. Już dba. I za to dziękuję.



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: marton145 (milusia26@onet.eu) dnia 28-06-2007 o godz. 12:09:09
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Ochydnie zrobił ten "Gabriel",że włamał się do komputerów.Ale to już nieważne i tak wszyscy fani Harrego przeczytają tą ksiażkę i Gabriel niech se te informacje wsadzi w nos.Gdyby był to fan Harrego to napewno poczekałby na premierę.



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: marton145 (milusia26@onet.eu) dnia 28-06-2007 o godz. 14:33:56
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
bardzo ciekawy komentarz



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: Marta_Evans dnia 28-06-2007 o godz. 16:24:30
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Kurcze, mnie zastanawia, czemu pracownicy Bloomsbury nie mówią nic o tym... To skłaniałoby do tego, że jednak ten Gabriel miał rację. Ale Twój cały artykuł Lipa jakoś przeczy temu. Sama uważam, że to tylko plotka. Nawet Rowling się tym nie przejęła, a kto ma się bardziej przejmowac, jak nie ona? Mam nadzieję, że okaże się niedługo, kto ma rację. No i dziękuję za kolejne zapewnienie o braku spoilerów na stronie. To dla mnie bardzo ważne! Jak ktoś chce, niech wchodzi pod więcej, prawda? xD



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: Nadia dnia 28-06-2007 o godz. 19:45:32
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Uff, mam nadzieje, że to całe włamanie to tylko plotka... A biorąc pod uwagę te wszystkie środki bezpieczeństwa, nie wydaje mi sie, żeby odktycie siódmego tomu było takie fatwe. I z góry dzięki Lipa za ostrzeżenia przed spoilerami :)



Głupota pracowników bloomsbury
Autor: mick dnia 29-06-2007 o godz. 14:29:12
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Powiem szczerze - ochroną systemów komputerowych nie zajmuję się choć byłem szkolony w tym zakresie. Jestem przekonany, że bardzo prawdopodobne jest by któryś z pracowników bloomsbury postąpił tak bardzo głupio i kliknął na załącznik w e-mailu. Właśnie tacy ludzie pracują w biurach - możecie im powtarzać 100 razy rzezy oczywiste (dla osób które choć trochę są świadome zagrożeń i lubią robić użytek z głowy) a połowa z nich tego nie zapamięta a z tych którzy zapamiętają 1/2 nie będzie zwracać na to uwagi. Myślę też że samo wydawnictwo nie jest w żaden wymyślny sposób zabezpieczone, bo jako takie nie przetwarza (przynajmniej do czasu HP) wrażliwych danych i związku z tym nie sądzę by mieli opracowaną jakaś politykę bezpieczeństwa. Zgaduje że mają zwykłą sieć na Windowsach wpiętych przez ruter do netu (no może mają jakiś serwer wymiany plików i domeny). Co do prawdziwości wyznań Gabriela - myślę że to kłamstwo, bo dlaczego nie opublikował choćby 1 rozdziału? Mick



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: ginny_00 dnia 21-07-2007 o godz. 22:03:06
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Nie uwierzyłam, że on tam się włamał.. takie głupie gadanie tylko po to, żeby zrobić szum wokól siebie i żeby potteromaniacy się denerwowali bez potrzeby ...



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: Predator1377 dnia 03-08-2007 o godz. 13:55:07
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Nie wiem co o tym myśleć jesli to prawda to gratuluje temu hakerowi.



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: Predator1377 dnia 03-08-2007 o godz. 13:55:08
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Nie wiem co o tym myśleć jesli to prawda to gratuluje temu hakerowi.



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: Predator1377 dnia 03-08-2007 o godz. 13:55:09
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Nie wiem co o tym myśleć jesli to prawda to gratuluje temu hakerowi.



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: potteromaniaczka dnia 04-08-2007 o godz. 09:11:53
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
No cóż. Fajny artykuł. Czekam na kolejne tego typu!! :D



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: ziompal dnia 29-02-2008 o godz. 14:09:52
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
super ten artykuł,tak dalej!!



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: Agacik dnia 06-03-2008 o godz. 18:50:37
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość) http://kolo-czarownic.blog.onet.pl. LUB xxxwariatkixxx.blog.onet.pl
Baaaardzo ciekawy artykul...hmmmm....xD



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
Autor: gibol1412 (gibol1412@wp.pl) dnia 03-05-2008 o godz. 19:54:40
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
Dłuuugi artykuł:)



Re: Włamanie nazbyt doskonałe
przez Predator1377 dnia 11-10-2008 o godz. 22:20:22
(Informacje o użytkowniku | Wyślij wiadomość)
długaśny


]

 
Zobacz także:
· Kolekcjonerekie figurki już jesienią
· Przewodniczący stowarzyszenia chorych na dyspraksję wdzięczny Danowi
· Trailer już jest!
· Emma Thompson napisze scenariusz!
· "Rok z życia" Rowling w Australii


Najpopularniejszy news na ten temat::
Czarna Seria

Ocena newsa
Wynik głosowania: 4.66
Głosów: 24


Oceń tego newsa:

Wyśmienity
Bardzo dobry
Dobry
Przyzwoity
Zły

Opcje

 Drukuj tego newsa Drukuj tego newsa

Z ostatniej chwili
· Zabawny wywiad z Danem w
· Nowe figurki wchodzą na rynek
· Dołącz do redakcji!
· Sesja zdjęciowa Emmy dla "Vogue"
· Matt na konwencji Dragon*Con
Stats
Top Users
1Gosia199362480
2Aniaaa52060
3bellatrix48110
4gibol141245610
504beata44070
6Ala43410
7Marta_Evans42320
8Lina38500
9Elomi36730
10gosia4433820

zobacz ranking...

Prorok Codzienny
Zobacz archiwalne numery
Współpraca

harry potter

Harry Potter: gra MMORPG

Potrzebuje kredytu gotowkowego
Witam potrzebuje kredytu gotowkowego w kwocie do ...

PROFI CREDIT Międzyrzec Podlaski i okolice
Pożyczka na dowolny cel.w firmie pożyczkowe...

Kredyt na start?
Czy ktoś orientuje się, na bazie jakich kryteriów...

Kategorie
· Wszystkie kategorie
· Fan Zone
· Filmy
· Gry
· HP News
· Inne
· Książki
Szukaj!


On-line
Aktualnie jest 60 gość(ci) i 1 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
Zagłosuj!
Czego Ci brakuje najbardziej na stronie?




Wyniki
Ankiety

Głosów 0
© Copyright 2003-2008 by HPNews.pl .
P-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi.
Tworzenie strony: 0.35 sekund
Page created in 0.355443 Seconds