STARTUJ Z HP NEWS! | DODAJ DO ULUBIONYCH | POLEĆ HARRY POTTER NEWS! | WSPÓŁPRACA Z HP NEWS | KONTAKT
Harry Potter - Newsy Harry Potter i Insygnia Śmierci Harry Potter - Artykuły Forum Harry Potter News Harry Potter News - księga gości Informacje o Harry Potter News  

Wiadomości: Książki Siódmy tom Filmy Wywiady Fan Fiction Fan Zone
HPNews.pl
   O stronie   Redakcja   K. Recenzentów   Kontakt   Prorok   Forum   Chat ()   FAQ   Prasa o nas   TOP 10   Mapa serwisu   Szukaj...
Menu
KsiążkiSiódmy tomFilmyPiąty filmGryHP NewsInneArchiwum
K. FilozoficznyK. TajemnicW. AzkabanuCzara OgniaZakon FeniksaKsiążę PółkrwiInsygnia Śmierci
K. FilozoficznyK. TajemnicW. AzkabanuCzara OgniaZakon Feniksa

Książki:O książkachJ.K. RowlingA. PolkowskiMary GrandPreWydawnictwaJak powstał HP?Błędy autorkiCiekawostkiSłownik ZaklęćHP w liczbachCzarna MagiaKim jest R.A.B.?Czarna Seria
Filmy:O filmachReżyserzyProducentAktorzyUrodziny aktorówBłędy w filmach
Świat Magii:HogwartQuidditchCzarna MagiaMagiczne...?SmokiWMIGUROK
Twoje kontoE-kartkiPWRanking fanówFan FictionGaleriaPsychotestyQuizyFan MiesiącaDownloadWasze listyDowcipyLinkiWyślij newsaWyślij artykułDołącz do nas!
K. FilozoficznyK. TajemnicW. AzkabanuCzara OgniaZakon FeniksaQuidditch WC
 FORUM:Ogólna dyskusjaKsiążkiFilmyGryHarry Potter 6Harry Potter 7StronaFan FictionFan ArtInna twórczośćOff-Topic
Sponsorzy

Aktualnie brak

Login
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.
Cytat dnia

"Kiedy byłam młodsza, żyłam w świecie fantazji i spędzałam mnóstwo czasu na marzeniach, ku niezadowoleniu moich rodziców." - J.K. Rowling

Konkurs!
HPNews.pl organizuje konkurs na najlepsze opowiadanie fan-fiction. Pokaż swój talent! Napisz opowiadanie!

HPNews.pl » Artykuły » Fan Fiction » Akademia Vernex


Akademia Vernex

*** ***

Strona: 2/4



ROZDZIAŁ II: Atak


Alexis postanowił po odprowadzeniu Diany do swego gabinetu, pospacerować po zamku, żeby pozaglądać jeszcze raz tu i tam – zrobić mały przeglądzik.

Uczył w szkole Obrony Przed Czarną Magią, Latania i Zaklęć, prowadząc także Klub Pojedynków. „Tak, Obrona Przed Czarną Magią będzie w szkole bardzo ważna! Szczególnie w tych czasach, kiedy to grasuje po świecie Francuz Hrabia Feq Quinnder – drugi, po innym czarnoksiężniku, najpotężniejszy na świecie w uprawianiu czarnej magii.

Największe zwycięstwa nad czarnoksiężnikami Alexis Black osiągnął podczas walki z 3 czarnoksiężnikami. Ich klęski mają swoje nazwy – Mintevskie Zaklęcie Śmierci, Xsarski Upadek i Nauczka McLynna.

Arn Mintev został pokonany przez Alexisa w 1994 roku. Był to jego rówieśnik, którego rodzina była wrogami klanu Alexisa – de McBlacków. Jego dziadkowie mieszkali we francuskim mieście Ealvioos, skąd pochodzi także ród de McBlacków. Arn Mintev był średniego wzrostu mężczyzną o zimnym spojrzeniu, miał czarne, krótkie włosy i nienaturalnie prosty nos. Słynął ze znajomości bardzo wielu groźnych zaklęć, takich jak Zaklęcia Niewybaczalne, Grupa Uśmiercająca lub Tortury Sir Sarca Semernosa. Zdarzenie, gdy umarł zostało nazwane Mintevskie Zaklęcie Śmierci, ponieważ chciał rzucić bardzo trudne zaklęcie uśmiercające na Alexisa Blacka, ale on był na to przygotowany. Wcześniej przyrządził sobie eliksir. Rzucił Tarczę Sense i wypił eliksir. Zaklęcie przenikło przez nią, odbiło się przez zabezpieczonego Alexa, wracając zabrało ze sobą tarczę i ugodziło w Arna. Mógłby się deportować, ale Alexis zaraz po tym rzucił Zaklęcie Galaretowych Nóg, które pod żadnym pozorem nie mogło być mieszane z mieszaniną Tarczy Sense i Tajemniczego Eliksiru. Mintev dostał zawału serca i paraliżu.

Yenn Xsar był przystojnym, szkockim mężczyzną o nic nie mówiącym wzroku. Miał jasno brązowe włosy, średniej długości i naturalną twarz i nos. Był świetnym i potężnym czarodziejem. Uważano go za uczciwego czarnoksiężnika. Nigdy nie atakował odwróconego przeciwnika, a czasami nawet się nad nim litował.

W końcu, nie wiadomo nawet dlaczego, przeszedł na stronę Hrabi Quinndera. Wiadomo jednak było, że nie był najlepszy w przeciwstawianiu się zaklęciu Imperius. Doszło do tego, że dawny Mistrz Magii Heen Lix dowiedział się, że Quinnder daje Xsarowi zadanie zabicia Mistrzów Magii. Ostrzegł ich i Ministerstwo, ale nie ominęła go zemsta Xsara. Został przez niego zabity, a ze względu, że wypełniał misję Feqa (sądząc po zabiciu Henryka Gawarczyka [Polaka], Czwartego obecnie Mistrza Magii), w 1999 roku Alexis Black (wtedy starał się o dostanie do Mistrzów Magii, stowarzyszenia założonego przez jego przodka) dostał od Ministerstwa Magii i innych Mistrzów zadanie zabicia go. Udało mu się to 20 stycznia 2000 roku.

Stało się to na dachu mugolskiego ratusza w Liverpoolu. Nazwa zdarzenia (Xsarski Upadek) bierze się od zaklęcia Alexisa, które spowodowało upadek Yenna Xsara z siedmiopiętrowego ratusza. Doznał poważne uszkodzenia w organizmie, po czym zmarł. Alexis Black 21 stycznia 2000 roku został Drugim Mistrzem Magii – po Najpotężniejszej Mistrzyni Magii – Kathrinie Keady.

Trey McLynn – francuski obiekt westchnień niesamowitej liczby dziewczyn, które – nie widziały, - że jest on czarnoksiężnikiem. Niezwykle przystojny, uroczy i uwodzicielski mężczyzna o średnio-długich włosach koloru blond i pięknych wąsach i brwiach tego samego koloru. Zdarzenie „Nauczka McLynna” pochodzi od pokonania McLynna przez Alexisa Blacka 3 czerwca 2002 roku. Walczyli w kryjówce McLynna – Trey chciał dać nauczkę Alexowi, jednak nie zauważył wykonywania zaklęcia u Alexa i gdy mówił „...a teraz dam ci nauczkę...”, dostał zaklęciem. Uderzył z całej siły w ścianę i stracił przytomność. Doznał poważnych potłuczeń.

Wtedy już nikt nie miał wątpliwości, że Najpotężniejszym Mistrzem Magii powinien być Alexis Felix de McBlack, ostatni żyjący potomek Felixa Vioora de McBlacka, założyciela potężnego klanu, a nie Kathrina Keady. Alexis został Pierwszym Mistrzem Magii dzień po zlikwidowaniu McLynna. Jednak 6 czerwca 2002 roku, wtedy Drugą Mistrzynię Magii Kathrinę Keady, zamordował nieznany Qu (poplecznik Quinndera).

Hrabia Feq Enorrion Quinnder był jako drugi najpotężniejszy na świecie w historii czarnoksiężnikiem. Drugim, bo w czasach 500 – 531r. Żył najpotężniejszy czarnoksiężnik – Ponnver de McAve.

W czasach starożytnych, było bardzo mało zaklęć, jednak popularna była tak zwana Magia Ręczna. Nie potrzebowano do niej różdżek, tylko skupienia, koncentracji i znajomości Zaklęć Magii Ręcznej. Są one trudniejsze od magii podstawowej, czyli z pomocą różdżek. Tylko niewielu ją opanowało, na przykład właśnie Alexis Black lub Ponnver de McAve.

Mało znanym zaklęciem (jeśli w ogóle ktokolwiek o nim słyszał), jest pewne Śmiertelne Zaklęcie Złotej Zagłady. Nikt nie zna formuły, ani sposobu wykonania Zaklęcia. Wiadomo tylko, że gdzieś w południowej Francji znajduje się tak zwana Śmiertelna Skała. Skała ta, zagradza wejście do Jaskini Śmierci. W niej znajduje się zwój pergaminu, zachowany jeszcze z 23 roku przed naszą erą. To właśnie tam napisane jest NAJPOTĘŻNIEJSZE zaklęcie uśmiercające we wszechświecie, które dodatkowo zamienia wybraną rzecz w złoto i daje nieśmiertelność wybranej osobie(!). Jak zniszczyć skałę, aby dostać się do jaskini wie tylko pewien nieśmiertelny (jeśli chodzi o śmierć naturalną) centaur o imieniu Kell. Ale gdzie Kell się znajduje wiedzą też tylko nieliczni. Kell nie łatwo powie jak się dostać do jaskini. Trzeba stoczyć z nim pojedynek, jednak nie można go zabić. Potem należy go poprosić o drogę. Jednak i tu jest haczyk. Kell nie powie wprost jak się dostać do jaskini i gdzie ona jest. Da wskazówki i zagadki. W Jaskini Śmierci czekają inne niebezpieczeństwa, a także Potwór Sił Ciemności.
Legenda, która raczej jest prawdą głosi, że Ponnver de McAve (czyt. - MakAw) rzucił pewne zaklęcie na Skałę, która powinna odskoczyć. Jednak zaklęcie było straszliwie trudne ( ""187"" ) i McAve machnąwszy różdżką, machnął o ćwierć milimetra za daleko, zaklęcie źle się wybiło, poszybowało w stronę Skały, odbiło się (zabierając troszkę substancji ze Śmiertelnego Zaklęcia Złotej Zagłady), i poszybowało w stronę przerażonego Ponnvera de McAve''''''''''''''''''''''''''''''''a. Normalnym zaklęciem, rzuconym przez McAve''''''''''''''''''''''''''''''''a nic by mu się nie stało, nawet gdyby tak samo źle je rzucił. Jednak razem ze straszliwą substancją pochodzącą ze Śmiertelnego Zaklęcia Złotej Zagłady, Ponnver McAve zmarł po sekundzie od trafienia go tym zaklęciem. To wydarzenie nosi pewien morał; nawet najlepszy czarodziej powinien zdawać sobie sprawę, że zaklęcie może mu nie wyjść tak jak powinno, i należy rzucać zaklęcia tak samo uważnie, jak przy małej mocy ambitnego i zmotywowanego, nastoletniego czarodzieja. To wydarzenie nazwano „Złota Zagłada Ponnvera de McAve''''''''''''''''''''''''''''''''a”.

Śmiertelne Zaklęcie Złotej Zagłady, zapisane jest na pergaminie i jeżeli komuś uda się dostać do niego, starożytna magia nie pozwala na powiedzeniu mu o tym zaklęciu. Jeśli chciałby komuś powiedzieć formułę i jak je rzucić, musiałby się pogodzić z tym, że ten ktoś po prostu nie usłyszy tego, co on mówi. Podobnie jest z zapisaniem zaklęcia na czymś. Gdyby posiadacz pergaminu chciałby komuś napisać lub przepisać formułę i sposób rzucenia zaklęcia, wszyscy, którzy by spojrzeli na „przepis” (prócz posiadacza Zaklęcia) zapomnieli by, jak się czyta. Oczywiście po oderwaniu wzroku od „przepisu” przypomnieliby sobie na nowo. Tak samo jest spojrzenie nie-właściciela Zaklęcia na oryginalny pergamin z Zaklęciem. Straciłby pamięć co do czytania.

W przypadku tego, kto by zdobył Diabelski Pergamin ze Śmiertelnym Zaklęciem Złotej Zagłady, mógłby on zabrać go ze sobą, a Jaskinia Śmierci zostałaby pusta, a jeśli posiadacz Zaklęcia nie poinformował by kogoś, kto by się tam wybierał, ów podróżnik, nawet gdyby mu się przez wszystko udało przejść, zastałby Wzniesienie Piekieł (na którym znajduje się Pergamin) puste. Kell też by nikomu nie powiedział o tym, że Zaklęcie już do kogoś należy. On sam nie zna tego Zaklęcia.

Oczywiście, w tej chwili możliwe jest, że Śmiertelne Zaklęcie Złotej Zagłady nie znajduje się już w Jaskini Śmierci.

Ponnver de McAve był najpotężniejszym czarnoksiężnikiem w historii wszechświata. Miał bardzo dużo popleczników. Teraz w gronie czarnoksiężników, najpotężniejszym jest Feq Enorrion Quinnder. Jego poplecznicy nazywani są Quami, w mianowniku liczby pojedynczej Qu, a mnogiej – Quy. Feq Quinnder, tylko z sobie znanych przyczyn nienawidzi liter „F”, „B”, „C” i „M”. Jednak jego najukochańsze to „A”, „P”, „W” a na punkcie „Q” ma bzika! Ludzie z obawy przed nim nazywają go także „Wielki Q”, lub „Mroczny Pan”. Jest odwiecznym wrogiem klanu de McBlacków, założyciel rodu Quinnderów rywalizował tak samo z Felixem de McBlackiem. Wywodzi się z Lyon, francuskiego miasta, z którego wywodzi się także Trey McLynn. Francuzami także są właśnie McBlackowie, pochodzący z Ealvioos, miasta założonego przez zaraz założyciela rodu de McBlacków – Felixa Vioora de McBlacka, z jego drugiego imienia pochodzi część nazwy „vioos”. „Eal” jest po jego żonie – Ealizabeth Annie de McBlack.

Alexis Black miał żonę Amelię. Została jednak ona zabita przez któregoś z Qów, nie wiadomo którego. Podobno dowiedziała się czegoś o Quinnderze.

Czy ktoś się kiedyś zastanawiał, dlaczego Alexis Black nie jest Alexisem de McBlackiem? Otóż, wyrzekł on się cząstki „de Mc”, wolał być Blackiem, jednak oficjalnie nazywa się on Alexis Felix de McBlack, po prostu dla bliskich i przyjaciół jest Alexisem Blackiem.*

Szedł tak i szedł... Nie zdawał sobie sprawy, że w jego gabinecie czeka maleńka sówka.

Nagle, patrząc przez okno, zobaczył cień podążający w kierunku szkoły. „Kto sobie urządził przechadzkę nocną na zewnątrz? Zaraz, przecież on wchodzi do zamku!” – pomyślał.

Był na piątym piętrze, gdzie były gabinety nauczycieli.

Zszedł na trzecie piętro, na którym były gabinety Mistrzów Magii. Było coraz bardziej słychać nieznajome kroki... Coraz głośniej...

Alexis zaufał swojej intuicji nie zważając na powiedzenie „Do trzech razy sztuka!”, bo teraz trzeci raz jej zaufał... Najpierw przy rozpaleniu ognia i zamknięciu okna... A teraz wiedział, że się zdradzi, jeśli zawoła „Halo, kto tam jest?”, albo „Hop, hop!”. Stanął i przysłuchiwał się. Machinalnie sięgnął po różdżkę i miał ją w pogotowiu. Nie na darmo został Najpotężniejszym Mistrzem Magii...

Był przygotowany. Zawołał jednocześnie z nieznajomym.

- DRĘTWOTA!

- FYN!

Zaklęcia zderzyły się. W kombinacji Drętwoty i Fynu, powstało nowe zaklęcie – Eajak. Rozprysło się ono w dwie strony i poleciało w każdą osobę. Alexis słynie z niesamowitych uników – więc jak to on – udało mu się uniknął niezwykle potężnego zaklęcia Eajak. Jednak napastnik dostał w sam brzuch. Odleciał kilka metrów i Alexis rozpoznał w „nim” kobietę. Było ciemno i nie mógł jej poznać. Jednak jej głos był wysoki, twardy. Nie mógł jej się przyjrzeć, zobaczył tylko bardzo długie, ciemne włosy i krwistoczerwoną połyskującą w mroku szatę. Podbiegł do niej.

Nieznajoma wstała i zaczęła uciekać.

- IMPEDIMENTO! – ryknął Alexis.

Tym razem obcej udało się zrobić unik. Biegła dalej i przez ramię krzyknęła wskazując różdżką na Alexa:

- EXPELLIARMUS!

Alexis nie zdążył zareagować. Wyrwała mu się różdżka z ręki. Nie miał wyboru, musiał ją zdobyć, podczas gdy ona odleciała na około dziesięć metrów.

Obrócił się i ile sił w nogach rzucił się po różdżkę. Stało się. Usłyszał to zaklęcie z ust nieznajomej:

- CRUCIO!

Alexis runął na ziemię. Poczuł niesamowity, niewyobrażalny ból. Ugodziło go zaklęcie Cruciatus, jedno z Niewybaczalnych. Nie miał wątpliwości – to była Qu. Wił się po ziemi i wył z bólu. Słyszał okropny, ochrypły śmiech nieznajomej kobiety. Cofnęła zaklęcie. Jak mogła? Zaatakowała go, gdy był do niej odwrócony tyłem. Wstał i nie zamierzał się do niej odwrócić. Pobiegł znów po różdżkę. Spodziewał się czegoś, co właśnie w tej chwili usłyszał, jednak zdążył porwać różdżkę, obrócić się i zobaczyć te zimne, niebieskie oczy patrzące się na niego z żądzą mordu.

- AVA... – krzyknęła kobieta, jednak...

- DRĘTW... – zaczął Alexis, jednak...

- DRĘTWOTA! –krzyknął znajomy głos.

Nieznajoma uderzyła plecami w kamienną, zimną podłogę. Na korytarzu pojawiła się Diana Fly.

- Nic ci nie jest? – spytała.

- Nie, raczej nie... – odpowiedział Alex.

Nieznajoma szybko wstała i pobiegła w stronę schodów.

- PETRYFICUS TOTALUS! – krzyknął Alexis.

- PETRYFICUS TOTALUS! – krzyknęła Diana.

Dwa te same zaklęcia poszybowały w stronę napastniczki. Błysnęły koło niej, kiedy końcówka jej szaty zniknęła na schodach. Dwa silne zaklęcia uderzyły w kamienną ścianę wywołując okropnie głośne echo. Alexis, szybszy od Diany, rzucił się w pogoń za uciekinierką. Gdy on był na drugim piętrze, ona już była na pierwszym.

Usłyszał otwierane ogromne drzwi. Wybiegł za nią na mokre błonia.

- ALFA! – ryknął Alexis.

Kobieta odwróciła się. Zobaczyła lecący do niej błękitny promień. Zgrabnie zrobiła unik, ale na to zaklęcie unik jest bezużyteczny. Zaklęcie wyminęło ją, odwróciła się już i zaczęła biec ku bramie, ale zaklęcie zawróciło i uderzyło ją prosto w twarz. Zrobiła podwójne salto do tyłu i rąbnęła z hukiem, który mógł obudzić cały zamek, w trawę.

- I gleba! – krzyknął Alexis. Przyśpieszył tempa i zbliżył się do wolno podnoszącej się nieznajomej. Był już połowę bliżej, znajdowali się przed bramą...

- IMPEDIMENTO! – krzyknął Alex.

- PROTEGO! – odkrzyknęła Qu.

Zaklęcie odbiło się od Tarczy Protego. Alex zrobił unik i ścigał dalej Qu, która już była za bramą.

TRZASK!

Napastniczka deportowała się.

Alexis wrócił do zamku, gdzie na schodach stała przejęta Diana Fly w szlafroku.

- I co? Złapałeś ją?

- Zdeportowała się za bramą.

- O nie! Kim ona była? Skoro to Qu, to może ją znasz...

- Rzuciła na mnie Cruciatus. To na pewno Qu.

- Och nie!

Alexis wrócił do swego gabinetu. Przeszedł przez niego, otworzył drzwi do łazienki i wziął szybki prysznic. Położył się do łóżka z głową pełną myśli. „Że też musiałem pożyczyć wujkowi myślodsiewnię!” – pomyślał.

Za oknem drzemała sobie mała brązowa sówka, której Alex nie zauważył, kiedy wchodził do swojego gabinetu...




Poprzednia strona Poprzednia strona (1/4) - Następna strona (3/4) Następna strona


Z ostatniej chwili
· Zabawny wywiad z Danem w
· Nowe figurki wchodzą na rynek
· Dołącz do redakcji!
· Sesja zdjęciowa Emmy dla "Vogue"
· Matt na konwencji Dragon*Con
Stats
Top Users
1Gosia199362480
2Aniaaa52060
3bellatrix48110
4gibol141245610
504beata44070
6Ala43410
7Marta_Evans42320
8Lina38500
9Elomi36730
10gosia4433820

zobacz ranking...

Prorok Codzienny
Zobacz archiwalne numery
Współpraca

harry potter

Harry Potter: gra MMORPG

PROFI CREDIT Międzyrzec Podlaski i okolice
Pożyczka na dowolny cel.w firmie pożyczkowe...

Kredyt na start?
Czy ktoś orientuje się, na bazie jakich kryteriów...

Bogaty POMOŻE osobie z Warszawy tel. 887-252-897
Milioner pomoże w spłacie zadłużenia. Tylko osoby...

Kategorie
· Wszystkie kategorie
· Fan Zone
· Filmy
· Gry
· HP News
· Inne
· Książki
Szukaj!


On-line
Aktualnie jest 59 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
Zagłosuj!
Czego Ci brakuje najbardziej na stronie?




Wyniki
Ankiety

Głosów 0
© Copyright 2003-2008 by HPNews.pl .
P-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi.
Tworzenie strony: 0.28 sekund
Page created in 0.284821 Seconds