STARTUJ Z HP NEWS! | DODAJ DO ULUBIONYCH | POLEĆ HARRY POTTER NEWS! | WSPÓŁPRACA Z HP NEWS | KONTAKT
Harry Potter - Newsy Harry Potter i Insygnia Śmierci Harry Potter - Artykuły Forum Harry Potter News Harry Potter News - księga gości Informacje o Harry Potter News  

Wiadomości: Książki Siódmy tom Filmy Wywiady Fan Fiction Fan Zone
HPNews.pl
   O stronie   Redakcja   K. Recenzentów   Kontakt   Prorok   Forum   Chat ()   FAQ   Prasa o nas   TOP 10   Mapa serwisu   Szukaj...
Menu
KsiążkiSiódmy tomFilmyPiąty filmGryHP NewsInneArchiwum
K. FilozoficznyK. TajemnicW. AzkabanuCzara OgniaZakon FeniksaKsiążę PółkrwiInsygnia Śmierci
K. FilozoficznyK. TajemnicW. AzkabanuCzara OgniaZakon Feniksa

Książki:O książkachJ.K. RowlingA. PolkowskiMary GrandPreWydawnictwaJak powstał HP?Błędy autorkiCiekawostkiSłownik ZaklęćHP w liczbachCzarna MagiaKim jest R.A.B.?Czarna Seria
Filmy:O filmachReżyserzyProducentAktorzyUrodziny aktorówBłędy w filmach
Świat Magii:HogwartQuidditchCzarna MagiaMagiczne...?SmokiWMIGUROK
Twoje kontoE-kartkiPWRanking fanówFan FictionGaleriaPsychotestyQuizyFan MiesiącaDownloadWasze listyDowcipyLinkiWyślij newsaWyślij artykułDołącz do nas!
K. FilozoficznyK. TajemnicW. AzkabanuCzara OgniaZakon FeniksaQuidditch WC
 FORUM:Ogólna dyskusjaKsiążkiFilmyGryHarry Potter 6Harry Potter 7StronaFan FictionFan ArtInna twórczośćOff-Topic
Sponsorzy

Aktualnie brak

Login
Pseudonim

Hasło

Nie masz jeszcze konta? Możesz sobie założyć. Jako zarejestrowany użytkownik będziesz miał kilka przywilejów.
Cytat dnia

"- Tak.

- Tak, proszę pana.

- Nie ma potrzeby mówić do mnie per pan, panie profesorze."
- Harry Potter/Severus Snape

Konkurs!
HPNews.pl organizuje konkurs na najlepsze opowiadanie fan-fiction. Pokaż swój talent! Napisz opowiadanie!

HPNews.pl » Artykuły » Fan Fiction » W tajemniczym kręgu światła


W tajemniczym kręgu światła

*** ***

Fauna ,mała dziewczynka o jednym oku srebrnym ,a drugim niebieskim spytała mamę:
-Kiedy wróci Luna?-spytała się o starszą siostrę ,której nie było w domu z powodu wyjazdu do dawno zapomnianej wioski magiczne o nazwie Rea.
-Nie wiem córeczko nie wiem...-powidziała z zamysleniem matka ,po czym dodała z nadzieją-Oby była bezpieczna tam ,gdzie jest...


Rozdział I

Fauna ,mała dziewczynka o jednym oku srebrnym ,a drugim niebieskim spytała mamę:

-kiedy wróci Luna?-spytała się o starszą siostrę ,której nie było w domu z powodu wyjazdu do dawno zapomnianej wioski magiczne o nazwie Rea.

-Nie wiem córeczko nie wiem...-powidziała z zamysleniem matka ,po czym dodała z nadzieją-Oby była bezpieczna tam ,gdzie jest...

*******************************

-No szybciej!-krzyknęła Luna popędzając właśnie dwie koleżanki i tyle samo kolegów.Larę ,dziewczynę o dłyugich do pasa włosach ,szczupłej twarzy i pięknym głosie.Martę brunetkę szczupłej o ciemnych ,lekko falowanych włosach ,które spadały na jej małą ,okrągłą twarz.Markusa niezwykle przystojnego chłopca o niebieskich oczach i kruczoczarnych włosach.Artura wysokiego chłopaka o blond włosach ,które zawsze były roztrzepane.

-Idziecie ,czy nie?-spytała jeszcze raz Luna ,tym razem nieco ostrzej.

-Już ,już ...idziemy....-Powiedział Markus.

-Zaraz ,ale kim oni są?-Spytała Marta wskazując palcem na grupę ludzi w kapturach ,zataczających koło w okół morskiego widnokręgu.-Czy wy ich może znacie?-spytała ,a przyjaciele pokiwali przecząco głowami.

Długo jeszcze obserwowali tłum ,który stał w dziwnym ustawieniu.

Wieczorem w domu nie mogli zasnąć.Każdego dręczyły koszmary.Gdy Lara wstała zobaczyć co się dzieje ,gdyż usłyszała hałas ujrzała czarownicę ,która była po stronie zła.Wszyscy jednak usłyszeli hałas i w jednej chwili znaleźli się na samym końcu domu.Czarownica jednak uciekła.

*******************************

-Nic mnie to nie obchodzi!-krzyknął burmistrz małego mugolskiego miasteczka ,jednocześnie rzucając mały ,niebieski notes na biórko.-Znajdzcie mi te dzieciaki ,co widziały tą wiedźmę i posprawie!Słyszysz Niggel?!Jeśli ni ,to pożegnaj się z pracą-nawrzeszczał na niskiego ,trochę grubego pracownika w czarnym kapeluszu.

-Ale panie burmistrzu!Mamy doczynienia z siłami nadprzyrodzonym!Sami jej nie pokonamy ,a pozatym...

-a pozatym musimy ją złapać i koniec!-dokończył za niego gruby burmistrz Wall.

Następnego dnia piątka przyjaciół z Luną na czele weszła do gabinetu burmistrza ,który popijał kawę siedząc wygodnie w fotelu.

-Ach to wy?Wy widzieliście tę czarownicę?Spytał z lekkim znudzeniem Wall.

-Tak!-odpowiedziała lekko zdenerwowana Marta.-Ale niech pan zachowa trochę kultury przy rozmowie z nami ,bo naślę tu inną czarownicę wykrzyczła lekko rozśmieszona wypluciem kawy przez burmistrza.

-Dobrze Marto.Spokojnie.-powiedziała Luna jak prawdziwy przywódca grupy.-Do walki ze złem musimy połączyć siły z mugolami...

[--pagebreak--]

Rozdział II

Następny dzień zapowiadał się szczęśliwie i wesoło. Wszędzie było ciepło ,a w miejscach ,gdzie chwilami można było poczuć lekki powiew wiatru kryły się zwierzęta i ludzie.

-No co z wami? Czarownicy chwilowo nie ma! Jest pierwszy dzień lipca! Nie cieszycie się? -krzyknęła radośnie Luna i skacząc wesoło wbiegła na szlak prowadzący na sam szczyt Góry Z Popiołu, najczęściej odwiedzanej przez turystów góry w Rea.

-Mamy się cieszyć? Mugolski burmistrz tak łatwo się nie podda! -odwarknął Markus.

-Ech...No to co robimy? Wspinamy się na górę ?-spytała Luna z chęcią zmienienia tematu.

-No nie wiem...a jeśli pogoda się załamie? -wymamrotał Atrur ,który nie spał całą noc szukając zaklęcia pozwalającego znaleźć wiedźmę.

-Nie marudź! Idziemy-powiedziała Marta.

-Właśnie idziemy! Przegłosowane! -powtórzyła po Marcie Lara.

No i ruszyli na wyprawę. Artur i Markus choć niechętnie też poszli.

-Nawet nie mamy jedzenia! -rzucił argument Markus.

-My zatroszczyłyśmy się o wszystko! -krzyknęła radośnie Luna i wyjęła ze swojego plecaka wszystko ,co udało się jej zabrać. *

W drodze na szczyt wszyscy trochę marudzili ,ale gdy już prawie doszli dali sobie spokój.Był już wieczór kiedy usiedli na górze ,w okół której nie było żadnego schroniska spostrzegli mały , czarny domek.

-To jest to...-krzyknęła Marta spoglądając na mały, brudny od dymu z komina domek.Miał on zaniedbane okna i powyłupywane ciemne cegły , które na pierwszy rzut oka można było ujrzeć.

-Luna! -krzyknęła lekko poddenerwowana Lara wciąż spoglądając w zaciemniałe okno-Tam ktoś jest! -ciągnęła dalej.

-Czy ja wszystko muszę robić sama?! -zdenerwowała się Luna.

-Luna! Ja nie żartuję! Uspokuj się i zajrzyj do środka! Tam coś się porusza!

-Oj nie panikuj! – krzyknęła lekko znudzona Luna.

Po chwili przyjaciele weszli za Luną do środka i z lekkim przerażeniem patrzyli przed siebie.

Przed nimi stał stary, odwrócony tyłem fotel, ponad którym unosiła się siwa para.

Na fotelu była wiedźma. Odwróciła się, wyjęła z ust starą, ozdobną fajkę powiedziała:

- I co? Jesteście dumni, bo mnie znaleźliście? Ha, nie ma czego się cieszyć. Poddam się sama. To nie podstęp. Mam już 235 lat . To dość dużo aby wiedzieć, że nadszedł już czas na mnie...No to idziemy...-Wiedźma chwilę później pstryknęła palcami i wszyscy stali na rynku pod oknem burmistrza. -Hałas, wraz z którym przyjaciele i czarownica pojawili się na głównej ulicy Rei wywołał władcę na balkon.

-Brawo! –powiedział lekko zdziwiony burmistrz. – Niggel ! Nakaż przygotować stos, czarownica spłonie jeszcze dzisiaj!

-Tak jest panie Wall -powiedział Niggel, po czym wszedł do pomieszczenia.

*

Kilka godzin później na rynku stał już stos. Wielkie patyki i kije, a po środku duży gruby konar przypominały o śmierci innych czarownic. Ludzie ustawili się tak, aby widzieć powolną śmierć czarownicy.

Niektóre małe dzieci chowały się za innych, aby nie być świadkami tego najstraszniejszego wydarzenia w życiu.

Piątka przyjaciół stała na balkonie obok burmistrza Walla . Ten średniowieczny zwyczaj - bo trzeba wspomnieć, że przyjaciele bez wiedzy rodziców cofnęli się w czasie z pomocą dawnych zaklęć- był pierwszym średniowiecznym obrzędem widzianym przez grupkę przyjaciół.

Kilka minut później ludzie w maskach wprowadzili czarownicę, która ciąglę głupio się uśmiechała.

Kiedy przywiązali czarownicę i zaczęli podpalać stos zabrzmiały te słowa:

- An Anegra Haven Sament! Niech me słowa zostaną z wami dopóki czas was nie pogoni...








Autorka: Lavender

Opublikowane: 2005-10-23 (967 odsłon)

[ Wróć ] | Powrót do strony głównej

Z ostatniej chwili
· Zabawny wywiad z Danem w
· Nowe figurki wchodzą na rynek
· Dołącz do redakcji!
· Sesja zdjęciowa Emmy dla "Vogue"
· Matt na konwencji Dragon*Con
Stats
Top Users
1Gosia199362480
2Aniaaa52060
3bellatrix48110
4gibol141245610
504beata44070
6Ala43410
7Marta_Evans42320
8Lina38500
9Elomi36730
10gosia4433820

zobacz ranking...

Prorok Codzienny
Zobacz archiwalne numery
Współpraca

harry potter

Harry Potter: gra MMORPG

Proszę o pomoc. Pożyczka na chwilówki. 4k/rok
Potrzebuję pożyczki w wysokości 4000z...

pozyczka
czktos bez problemu dostal pozyczke w e-credit i ...

Kredyty do 20,000 zł, bez przedpłat, cała Polska, online !
Witam, zajmuję się pośrednictwem finansowym. Wspó...

Kategorie
· Wszystkie kategorie
· Fan Zone
· Filmy
· Gry
· HP News
· Inne
· Książki
Szukaj!


On-line
Aktualnie jest 62 gość(ci) i 0 użytkownik(ów) online.

Jesteś anonimowym użytkownikiem. Możesz się zarejestrować za darmo klikając tutaj
Zagłosuj!
Czego Ci brakuje najbardziej na stronie?




Wyniki
Ankiety

Głosów 0
© Copyright 2003-2008 by HPNews.pl .
P-Nuke Copyright © 2005 by Francisco Burzi.
Tworzenie strony: 0.34 sekund
Page created in 0.339727 Seconds